| Magia Wielkiego Błękitu |
|
Zanurz się w podwodnym świecie..
|
|
| Archiwum |
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
 Środek wakacji to w wielu redakcjach tzw.
„sezon ogórkowy”,
ale nie u nas...
W tym numerze przygotowaliśmy dla Państwa prawdziwą dawkę podwodnych emocji,
które mamy nadzieję zainspirują do kolejnych nurkowych wojaży.
Na początek Bahamy i spotkanie oko w oko z rekinami,
i to tymi uważanymi za najgroźniejsze – żarłaczami tygrysimi.
Nasza przyjaciółka Karin,
drobna holenderka podjęła to wyzwanie i na naszych łamach dzieli się swoimi wrażeniami.
Prawdziwy zastrzyk adrenaliny!
Z Bahamów ruszamy na południe,
do mekki nurków jaskiniowych – na Florydę.
To tutaj rodziła się legenda Shek’a Exley’a.
Do dzisiaj jaskinie Florydy pobudzają wyobraźnię i dla wielu osób to właśnie ten rodzaj podwodnej przygody stanowi sedno nurkowania.
Michele Kościesza opowiada o swoim kursie jaskiniowym i zanurzeniach w słynnym systemie jaskiń Devil’s Eye and Ear Cave.
Natomiast Robert Jabłoński i Przemek Włodarczyk relacjonują eksplorację Peacock Springs.
Dla złagodzenia atmosfery zapraszamy Państwa na Palau na spotkanie z delfinami.
Trudno przejść obojętnie obok tych przeuroczych ssaków.
Stąd też ogromna popularność na świecie różnego rodzaju delfinariów,
ale to na Palau jest wyjątkowe.
Wyjątkowe jest również,
chyba najsłynniejsze wśród nurków jezioro w Europie – Attersee.
Jacek Madejski wybrał się tam i legenda na pewno go nie rozczarowała.
Wrócił zachwycony nurkowaniami.
Żeby cieszyć się nurkowaniem i móc na własne oczy zobaczyć wszystkie te fantastyczne miejsca,
o których piszemy,
trzeba kiedyś zacząć tą przygodę zapisując się na kurs nurkowania.
W tym numerze radzimy jak najlepiej zorganizować sobie urlop,
aby przy okazji wakacyjnego wyjazdu zrobić ten pierwszy krok i odkryć niezwykły podwodny świat.
Miłej lektury
Darek Sepioło
|
Nurkowanie Bahamy - oko w oko z rekinem
|
 Od kiedy pamiętam,
rekiny pobudzały moją wyobraźnię.
Zaczęło się od traumatycznych wspomnień z dzieciństwa,
z czasów,
gdy straszono nas „Szczękami”.
Przełamałam jednak strach,
kiedy rozpoczęłam przygodę z nurkowaniem.
Widziane z daleka,
w błękitnej toni,
majestatyczne sylwetki rekinów wzbudzały raczej fascynację niż przerażenie.
Z czasem chciałam więcej...
chciałam spojrzeć bestii prosto w oczy.
Tekst i zdjęcia: Karin Brussaard
|
Serwis informacyjny
|
Eksploracja dna Bałtyku
Nowe centrum nurkowe
Nowy automat oddechowy Xtreme Coltri
PIĘCIOBÓJ FOTOGRAFICZNY – Pod powierzchnią
Nowa książka
Kurs instruktorski LOK
Project AWAREAkcja "Na główkę,
ale z głową"
Demo Days ECN
|
Moja „nienurkowa”pasja
|
|
Ponad pół roku temu pomyślne wiatry zwiały mnie powrotem do ojczyzny.
W końcu ile czasu można spędzić w kraju,
w którym ciągle świeci słońce,
niebo jest błękitne,
a temperatura wody nie spada poniżej 20 stopni.
Wszystko kiedyś może się znudzić.
I tak wraz z całym swoim „egipskim” dobytkiem szczęśliwie wylądowałam na lotnisku w Warszawie.
Agnieszka Łotocka
|
Konkurs fotograficzny
|
|
Zapraszamy do wzięcia udziału w największym konkursie fotografii podwodnej w Polsce.
Na zwycięzców czekają fantastyczne nagrody.
Wyślij swoje zdjęcie już dziś.
|
Centra nurkowe
|
Spis centrów nurkowych
|
Dolphin’s Pacific - NURKUJĄC Z DELFINAMI
|
 Komu z nas,
gdy zobaczył delfina na filmie lub zdjęciu,
udało się powstrzymać od mimowolnego uśmiechu? A któż z nas choć raz nie marzył,
aby ujrzeć to sympatyczne zwierzę „na żywo”? Twierdzę,
że osób,
w których żywiołowa osobowość delfina nie jest w stanie wywołać pozytywnych emocji,
jest niewiele.
Ba,
idę o zakład,
że nawet największy ponurak nie ma w sobie dość siły,
aby oprzeć się urokowi tego wiecznie uśmiechniętego ssaka.
Tekst i zdjęcia: Patryk Krzyżak
|
Nauka nurkowania podczas urlopu
|
|
Wakacje to czas urlopów.
Jedziemy odpocząć razem z naszymi bliskimi,
rodzinami,
dziećmi,
a czasem uciekamy gdzieś sami,
żeby przez tydzień czy dwa odetchnąć od zgiełku pracy.
To dobry czas,
żeby nadrobić zaległości w czytaniu,
spaniu i zwiedzaniu,
a w końcu,
żeby ponurkować.
Albo,
jak pisze Joasia Kannenberg w tym numerze,
podzielić się swoją pasją z najbliższymi.
A może udoskonalić swoje własne umiejętności.
W każdym razie wakacje do doskonały czas na zanurzenie się pod wodę.
Przedstawiamy poniżej krótki przewodnik po różnych opcjach kursów nurkowych,
a także doradzamy jak przekonać nienurkującą rodzinę i przyjaciół oraz wybrać dobre centrum nurkowe.
|
Jaskinie Florydy - oko i ucho diabła
|
 Adrenalina (zwana także epinefryną) – hormon i neuroprzekaźnik katecholaminowy,
wytwarzany przez gruczoły dokrewne,
pochodzące z grzebienia nerwowego i wydzielany na zakończeniach włókien współczulnego układu nerwowego.
Taka jest mniej więcej definicja słowa adrenalina.
Dla mnie określenie adrenaliny wyglądałoby teraz bardziej tak: adrenalina – hormon często wydzielany podczas kursu jaskiniowego,
wykonywanego na Florydzie.
Michele Kościesza
|
Jaskinie Florydy - eksploracja Peacock Springs
|
|
Półwysep Floryda jest najdalej wysuniętym na południe obszarem Stanów Zjednoczonych.
Od zachodu opływają go wody Zatoki Meksykańskiej,
zaś od wschodu Oceanu Atlantyckiego.
70 procent obszaru półwyspu pokrywają lasy i roślinność tropikalna.
Znajdują się tu także ogromne obszary bagienne,
których najbardziej rozpoznawalną część stanowi Park Narodowy Everglades.
Floryda jest stanem nizinnym.
Wzgórze Britton Hill o wysokości 105 metrów jest najwyższym miejscem na półwyspie.
Robert Jabłoński,
Przemek Włodarczyk
|
Odkrywanie historii - B-25C MITCHELL
|
 Zawsze fascynowało mnie nurkowanie na wrakach z okresu II wojny światowej.
Nigdy jednak nie przypuszczałem,
że dane mi będzie uczestniczyć w odtwarzaniu historii jednego z nich.
Wydawało mi się,
że wszystkie wraki z tego okresu zostały już zbadane i opisane...
Rok temu,
przeglądając jedno z czasopism,
zainteresowałem się artykułem poświęconym wrakom u wybrzeży Korsyki.
Tekst ilustrowały fotografie detali amerykańskiego bombowca B-25 Mitchell.
Artykuł zwrócił moją uwagę,
ponieważ nigdy wcześniej nie słyszałem o wrakach samolotów B-25 u wybrzeży Korsyki...
Mirko Zanni
|
Bliżej raju, czyli jezioro Attersee
|
 Gdy po kilku godzinach podróży wreszcie na horyzoncie pokazały się ośnieżone szczyty Alp,
dotarło do nas,
że to jest to.
Przebyte kilometry autostrady A1 z Wiednia do Salzburga coraz bardziej zbliżały nas do celu podróży.
Na miejsce dotarliśmy już po zmierzchu.
Szkoda,
gdyż bardzo chcieliśmy zobaczyć to wymarzone od dawna nurkowisko.
Kolacja w stylowej restauracji.
Mieliśmy szczęście trafić na tydzień szparagów,
więc wszystkie potrawy serwowane wieczorem nie mogły się bez nich obejść.
Pychota.
Jacek Madejski
|
Jezioro Jaroszewskie
|
|
Wielu rodaków kojarzy Wielkopolskę z krainą pięknych jezior i jest w tym faktycznie wiele prawdy.
Choć do wielkich jezior mazurskich nam daleko,
to i tak mamy się czym pochwalić.
Ostatnio na łamach „Wielkiego Błękitu” zachęcałem do odwiedzenia jeziora Kierskiego,
dziś pragnę zachęcić Was do wybrania się kilkadziesiąt kilometrów poza stolicę pyrlandii.
Artur Bilewski
|
Portfolio - Alicja Dramińska
|
|
|
SINGLOWE ŻYCIE
|
|
Każdy poszukuje swojej drugiej połówki.
Nurek też.
Oczywiście nurkowej drugiej połówki.
A druga połówka nurka to jego buddy.
Buddy,
podwodny partner nurka,
czyli po prostu partnur,
jest dla nurka jak mąż i żona.
A dla może nawet jak ojciec i matka.
Czyli niezbędny.
Dobry partnur zapewni nurkowi poczucie bezpieczeństwa jak kochający ojciec,
z matczyną troską poprawi wszystkie węże przed wejściem do wody,
poda butelkę wody po nurkowaniu niczym kochająca żona,
a w razie co dołoży do nitroksu albo postawi piwo,
gdy nurek ma chwilowo drobne problemy finansowe.
Dobry buddy to skarb,
więc nic dziwnego,
że nurek przez całe życie szuka swojego buddiego,
jak drugiej połówki.
Ale jak to z drugą połówką bywa,
nie łatwo ją znaleźć.
Małgorzata Popienia
|
|
|
|