Zespół klasy ekonomicznej
 
 
Logowanie
Przypomnij hasło
Załóż konto
Start e - WB Konkurs foto Archiwum Sklep Tapety Kontakt
TAPETY WB
Start
PATRONATY MEDIOWE WB:
SPRZĘT:
MEDYCYNA NURKOWA:
Apteczka dla nurka
Choroby serca a nurkowanie
Astma a nurkowanie
Badanie nurków
Cukrzyca a nurkowanie
Nadciśnienie a nurkowanie
Nadwaga a nurkowanie
Zespół klasy ekonomicznej
MIEJSCA NURKOWE:
REKLAMA
POLECANE STRONY
CENTRA NURKOWE POLSKA
POLSKIE CENTRA NURKOWE ŚWIAT
 
Wyszukiwarka    
Zespół klasy ekonomicznej

Co przed daleką podróżą warto wiedzieć?

WSTĘP
Wakacje dopiero się skończyły, a już małymi krokami zbliża się do nas zima. Na szczęście, dla nurka sezon trwa okrągły rok, więc nadeszła już najwyższa pora, aby wykorzystać coraz dłuższe, jesienne wieczory na zaplanowanie, gdzie zanurzymy nasze płetwy, gdy świat wokół nas zrobi się szaro-buro-biały. I – choć pewnie amatorzy nurkowań podlodowych odsądzą mnie od czci i wiary – nie mam tu wcale na myśli spędzania weekendu na wierceniu przerębli i sprawdzaniu, czy jedyny szczupak w jeziorze jeszcze ma się dobrze. Bo zima to przecież idealny pretekst, aby poszukać wrażeń w dużo przyjemniejszych okolicznościach przyrody. I niepowtarzalnych. Bowiem zimą, gdy nasza szyszynka (zwana też trzecim okiem) domaga się więcej światła, nie powinniśmy opierać się zewowi natury i udać się tam, gdzie słońce przyjemnie grzeje, a lód znajdziemy jedynie w zamrażalniku. Jeśli w ogóle takie urządzenie znajduje się w okolicy ;). Jesteśmy coraz bardziej wymagający, coraz bardziej wybredni, dlatego pomału przestają nam wystarczać miejsca takie jak Egipt. Ponieważ obecnie mamy do czynienia z iście pajęczą siecią połączeń lotniczych i, co za tym idzie, związanych z nimi promocji, atrakcyjnych miejsc przybywa i są coraz łatwiej dostępne i coraz bardziej przystępne.

Jednak nie ma róży bez kolców i podróż do „ciepłych krajów” – choć wymarzona i długo wyczekiwana – może okazać się pasmem udręk i nieprzyjemności, bo taki wyjazd możemy zwyczajnie odchorować. Pomijam tu oczywiste ryzyko związane z chorobami tropikalnymi, które nasze nieprzystosowane organizmy, dodatkowo osłabione cywilizacją, mogą solidnie sponiewierać. Nie chodzi też o niebezpieczeństwo związane z terrorystami, fundamentalistami czy innymi fanatykami. Jak pokazują ostatnie lata, zwykła podróż samolotem, poza niewątpliwą uciążliwością związaną z czasem trwania, warunkami panującymi na pokładzie oraz zmianą czasu, może spowodować istotny problem zdrowotny, nazywany też „zespołem” lub „syndromem klasy ekonomicznej”.

CO TO JEST?
Zespół klasy ekonomicznej (ang.: economic class syndrome, ECS) to schorzenie związane ze skłonnością do tworzenia się zakrzepów wewnątrz żylnych naczyń krwionośnych, a dotyczy głównie kończyn dolnych. Najczęściej dochodzi do tego w sytuacji długotrwałego ograniczenia ruchowego – podróżowania na niewielkiej powierzchni, często wraz z bagażem (np. kilkugodzinne siedzenie w fotelu lotniczym). Sprzyja temu ucisk na tylną powierzchnię uda oraz dół podkolanowy, powodując zwolnienie przepływu krwi, a nawet zastój krwi żylnej w kończynach dolnych.

Przypadki zakrzepicy żył głębokich, zaistniałe w okolicznościach związanych z podróżą lotniczą, zostały opisane w 1977 roku przez dwóch Brytyjczyków – Symingtona i Stacka i nazwane „zespołem klasy ekonomicznej”. W krajach anglosaskich określenie to weszło do języka potocznego, jednak nie należy brać go dosłownie. Z czasem okazało się, że na zakrzepowe zapalenie żył narażeni są (wprawdzie rzadziej) również pasażerowie klas biznes i pierwszej. Tam luksusowe fotele wyposażone są, co prawda, w rozkładane podpórki, ale na nich opierają się łydki, a to także utrudnia krążenie krwi. W badaniach publikowanych w 2001 r. z 86 pasażerów, którzy zachorowali, co prawda aż 73 podróżowało w klasie ekonomicznej, ale 13 w klasie biznes! Co więcej, okazuje się, że zachorowanie na zakrzepicę żył głębokich może dotyczyć nie tylko pasażerów samolotu, ale też może wystąpić u osób podróżujących samochodem czy autokarem, jak również u tych długo pracujących za biurkiem!

Choć ECS jest synonimem choroby zakrzepowej, to jest zdecydowanie szerszym pojęciem. Obejmuje bowiem szereg mniej charakterystycznych objawów, jak zaparcia i wzdęcia oraz skurczowe bóle brzucha, jak również bóle głowy czy podwyższone wartości ciśnienia tętniczego. Wskutek przewlekłego stresu (około 65% pasażerów odczuwa strach przed podróżą lotniczą – „flying fobia”) może pojawić się też obniżenie odporności, a więc wzrasta podatność na infekcje. Nierzadkie są też zaburzenia jelitowe, a nawet biegunki. Dodatkowo zmiany stref czasowych związane z podróżami międzykontynentalnymi powodują zaburzenia rytmu snu i czuwania, uczucie zmęczenia oraz uporczywe bóle głowy. Dla tego ostatniego przypadku wyodrębniono odrębne określenie – zespół długu czasowego („jet lag”) jako objawu spowodowanego zmianą stref czasowych.

CO TO JEST ZAKRZEPICA ŻYŁ GŁĘBOKICH?
Zakrzepica żył głębokich (ang.: deep vein thrombosis, DVT) powstaje w następstwie utworzenia zakrzepu krwi w żyłach głębokich kończyn dolnych. Występuje najczęściej w żyłach podudzi (łydki), jednak może obejmować także żyły udowe.

W JAKI SPOSÓB POWSTAJE ZAKRZEP (SKRZEPLINA)?
W normalnych warunkach krew pozostaje w stanie płynnym, ponieważ śródbłonek (warstwa komórek pokrywająca wnętrze naczynia krwionośnego) produkuje substancje zapobiegające krzepnięciu krwi. Natomiast w przypadku uszkodzenia ciągłości naczynia krwionośnego do krwi przedostają się substancje pierwotnie pozostające w głębi ściany naczynia. Mają one za zadanie pobudzić proces krzepnięcia krwi, aby zahamować krwawienie. Jednak w sytuacjach patologicznych do uaktywnienia procesów krzepnięcia może dojść także bez uszkodzenia ściany naczynia. Prawdopodobieństwo to rośnie w przypadku toczących się procesów zapalnych lub zwyczajnie w wyniku spowolnienia przepływu krwi. Ponieważ krążenie krwi w żyłach kończyn dolnych w sporej części zależy od tzw. „pompy mięśniowej” (w trakcie pracy mięśni, np. podczas chodzenia), do spowolnienia przepływu najczęściej dochodzi w sytuacji ograniczenia aktywności ruchowej.

JAKIE SĄ OBJAWY I POWIKŁANIA ZAKRZEPICY?
Zakrzepica żył głębokich może przebiegać bez objawów klinicznych, ale zwykle jednak daje dolegliwości, takie jak:

  • ociężałość kończyn dolnych,
  • obrzęk kończyn dolnych (w okolicy stawów skokowych lub podudzi),
  •  dolegliwości bólowe i bolesność uciskowa w obrębie kończyn dolnych,
  • przebarwienie skóry łydki,
  • wzrost temperatury okolicy podudzi, ud lub całego organizmu,
  • tachykardia (przyspieszona akcja serca).

Kiedy pasażer czuje nagły ból nóg podczas długiego lotu, zazwyczaj przypisuje to zwykłym skurczom mięśni na skutek długotrwałego siedzenia w bezruchu, z ograniczoną możliwością zmiany pozycji. W większości przypadków rzeczywiście tak właśnie jest. Ale równie dobrze może być to spowodowane zbyt dużym uciśnięciem naczyń krwionośnych i w efekcie brakiem swobodnego przepływu krwi. Wówczas może się zdarzyć, że utworzy się w nich skrzeplina, która dodatkowo utrudnia przepływ krwi w nogach i błędne koło się zamyka. To może być powodem pojawienia się nagłego bólu.

W rozpoznaniu DVT pomaga stwierdzenie obecności objawu Homansa. Jest to objaw opisany w 1941 roku przez amerykańskiego chirurga Johna Homansa. Stwierdzany jest u około 30-40% chorych z DVT, zlokalizowaną w obrębie podudzia. Polega on na wywołaniu znacznej bolesności w obrębie łydki i dołu podkolanowego podczas naciągania stopy, przy zachowaniu wyprostowanego kolana. Bolesność ta wynika z napinania zmienionych zapalnie żył głębokich kończyny dolnej.

JAKIE SĄ CZYNNIKI RYZYKA ZAKRZEPICY?
Zakrzepica żył głębokich może wystąpić nawet u młodych i zdrowych osób. Przykładem może być przypadek trzech członków brytyjskiej ekipy olimpijskiej, u których stwierdzono objawy zakrzepicy po kilkunastogodzinnym locie z Londynu do Sydney. Jednak szczególnie powinny uważać na siebie osoby, u których występują następujące czynniki ryzyka:

  • wiek powyżej 40 lat,
  • otyłość,
  • żylaki,
  • palenie tytoniu,
  • rozległe zabiegi operacyjne,
  • urazy kończyn dolnych,
  • długotrwałe unieruchomienie (np. leżenie w łóżku szpitalnym lub gips),
  • stosowanie hormonalnych tabletek antykoncepcyjnych, zawierających estrogeny lub hormonalnej terapii zastępczej,
  • zakrzepica żylna w przeszłości,
  • wrodzona skłonność do zakrzepicy, związana z patologią układu krzepnięcia,
  • nowotwór złośliwy,
  • ciąża.

Określenie rozmiarów problemu nie jest proste, przede wszystkim ze względu na to, że objawy i powikłania zakrzepicy żył głębokich mogą się pojawić dopiero kilka dni lub nawet kilka tygodni po podróży. Interesujące wyniki dostarczyły obserwacje amerykańskich lekarzy ze szpitala w Honolulu. Zauważyli bowiem, że połowa pacjentów obserwowanych i leczonych tam z powodu DVT odbywała w ciągu ostatnich czterech tygodni długą podróż samolotem. Co ciekawe, u ponad jednej trzeciej – poza odbytą długą podróżą samolotem – nie stwierdzono innych czynników wystąpienia zakrzepicy.

Ryzyko DVT istotnie rośnie wraz z czasem trwania lotu, co jednak nie oznacza, że ten problem nie dotyczy pasażerów podróżujących na krótkich dystansach. Wzrost ryzyka DVT podczas podróży lotniczych wynika nie tylko z ograniczenia ruchów i niekorzystnego ułożenia nóg. Swoją nie mniej istotną rolę w patomechanizmie ECS odgrywają także warunki panujące w kabinie:

  • obniżone ciśnienie atmosferyczne (odpowiadające wysokości ok. 2500 m), które powoduje poszerzenie żył, a w rezultacie spowolniony przepływ krwi,
  • wyjątkowo niska wilgotność powietrza (ok. 15%), która zwiększa utratę wody w organizmie, a przez to powoduje wzrost gęstości krwi,
  • nadmierne spożywanie kawy i alkoholu – to kolejne, silnie odwadniające czynniki, sprzyjające zagęszczeniu krwi.


POWIKŁANIA ZAKRZEPICY ŻYŁ GŁĘBOKICH

  • Przewlekły ból i obrzęk kończyny dolnej, wywołany uszkodzeniem zastawek żylnych i zablokowaniem przepływu krwi,
  • zespół pozakrzepowy jako odległe powikłanie nieleczonej choroby zakrzepowej (przebarwienia i zmiany skórne, owrzodzenia),
  • zatorowość płucna.

W momencie poprawy warunków krążenia drobne skrzepliny zwykle ulegają szybkiemu rozpuszczeniu. Czasem jednak skrzeplina nie tylko nie ulega absorpcji, ale może w całości lub w kilku fragmentach dotrzeć przez żyłę główną dolną i prawą część serca do tętnic płucnych, tworząc tam zatory blokujące napływ krwi. Ten stan nazywany jest zatorowością płucną i prowadzi do upośledzenia wymiany gazowej w płucach, a w efekcie do zaburzeń oddychania. Stopień nasilenia objawów zatorowości płucnej może być różny: w lżejszych przypadkach występują tylko objawy przypominające grypę (kaszel, ewentualnie ból w klatce piersiowej), ustępujące po rozpuszczeniu się skrzeplin. W ciężkich przypadkach może się pojawić kaszel z odkrztuszaniem krwi, nadmierne pocenie się, silny ucisk lub ból w klatce piersiowej, nasilający się przy oddychaniu. Często towarzyszy temu uczucie panicznego strachu, nagłe zblednięcie twarzy, tachykardia, sinica palców i warg (jako wyraz niedotlenienia) i utrata przytomności. Jest to stan bezpośredniego zagrożenia życia i niejednokrotnie kończy się zgonem.

PROFILAKTYKA
Aby uniknąć późniejszych problemów zakrzepowo-zatorowych, przed daleką podróżą powinniśmy zadbać o odpowiednią profilaktykę i oszacować ryzyko wystąpienia u siebie „zespołu klasy ekonomicznej”. Nawet jeśli ryzyko to jest minimalne, nie powinno się zaniechać wcześniejszej konsultacji z lekarzem w celu ustalenia odpowiednich działań profilaktycznych. W ocenie ryzyka pomocna powinna być krótka ankieta. Jeżeli odpowiedź na którekolwiek z poniższych pytań brzmi „TAK”, niezależnie od tego, czy czeka nas długi lot, czy też daleka jazda autobusem lub pociągiem, koniecznie należy skontaktować się ze swoim lekarzem:
1. Czy masz już skończone 40 lat, masz nadwagę i palisz papierosy?
2. Czy kiedykolwiek narzekałeś na to, że wieczorem masz "ciężkie", a nawet opuchnięte nogi lub stopy?
3. Czy masz „pajączki naczyniowe”, żylaki lub owrzodzenia nóg?
4. Czy miałeś kiedyś zapalenie żył kończyn dolnych?
5. Czy chorowałeś w przeszłości na zakrzepicę żylną lub zatorowość płucną?
6. Czy ostatnio przechodziłeś operację chirurgiczną?
7. Czy cierpisz z powodu wady serca, nowotworu lub marskości wątroby?
8. Czy leczysz się z powodu zaburzeń krzepnięcia krwi?
9. Czy masz na nodze gips lub inny opatrunek, który unieruchamia twoje nogi lub kostki?
I dwa dodatkowe pytania, skierowane do kobiet:
10. Czy jesteś w ciąży?
11. Czy przyjmujesz leki lub otrzymujesz zastępczą kurację hormonalną w związku z menopauzą?

JAK ZAPOBIEGAĆ ZESPOŁOWI KLASY EKONOMICZNEJ?
WYGODNE MIEJSCE
Przed wykupieniem biletu na lot długodystansowy można spróbować dowiedzieć się w biurze podróży lub w przedstawicielstwie linii lotniczych, jakim samolotem będziemy podróżować i jakiej wielkości są fotele w proponowanym środku transportu. Jeśli jest taka możliwość, należy zdecydować się na te linie lotnicze, które oferują najwygodniejsze miejsca do siedzenia. Tyle mówi teoria. Niestety, nie mam złudzeń, że uzyskanie precyzyjnych informacji będzie niezwykle trudne. A więc, jeżeli będzie to tylko możliwe, warto zrezygnować z pięknych widoków i nie rezerwować miejsca przy oknie, ale należy wybrać to, które da nam największą swobodę ruchu (np. przy przejściach). Dotyczy to szczególnie osób wysokich (powyżej 180 cm).

RAJSTOPY UCISKOWE
Osoby o zwiększonym ryzyku zakrzepicy powinny podczas lotu oraz przez kilka kolejnych dni nosić specjalne podkolanówki lub rajstopy uciskowe, wspierające pracę układu żylnego. Dokładne informacje o takich produktach powinny być dostępne w każdej aptece. Mechanizm ich działania polega na usprawnianiu przepływu krwi ku górnym rejonom ciała, gdyż ucisk rajstop jest największy w okolicy stawów skokowych i stopniowo maleje ku górze. Warto je stosować, by ułatwić poszerzonym i zmęczonym żyłom szybko powrócić do normalnego stanu. Nawet jeżeli wydaje się to niewygodne i trudne do wytrzymania, warto to zrobić dla własnego dobra.

WYGODNE UBRANIE
Przed podróżą należy się też odpowiednio ubrać. Ubranie powinno być luźne, dające dużą swobodę (dotyczy to również bielizny!), a skarpetki powinny być bez mocnych ściągaczy. Podczas lotu powinno się poluzować pasek, zdjąć buty i ewentualnie skorzystać z wygodnych skarpetek, często proponowanych przez linie lotnicze.

ODWODNIENIE A NAPOJE
Z powodu małej wilgotności powietrza w samolocie, nasz organizm traci wiele wody, przez co krew zagęszcza się, a ryzyko zakrzepicy rośnie. Dlatego w trakcie lotu powinno się uzupełniać płyny (najlepsza jest woda niegazowana lub soki), a pić należy zacząć jeszcze przed lotem. Należy unikać napojów gazowanych, gdyż zwiększają i tak naturalną w samolocie tendencję do wzdęcia. Jeżeli to możliwe, należy ograniczyć spożywanie napojów zawierających kofeinę lub alkohol, ponieważ te substancje potęgują odwodnienie organizmu. W ostateczności należy ograniczyć ilość alkoholu nie tylko na pokładzie, ale także przed lotem.

ĆWICZENIA
Nie powinno się siedzieć ze skrzyżowanymi nogami. Sama pozycja siedząca zmniejsza przepływ krwi w żyłach kończyn dolnych nawet o dwie trzecie w stosunku do pozycji stojącej, a skrzyżowanie nóg dodatkowo tę sytuację pogarsza. Warto więc zapoznać się z kilkoma prostymi ćwiczeniami, mającymi na celu poprawienie krążenia krwi. Ćwiczenia nie są kłopotliwe, można je wykonywać nawet w pozycji siedzącej i należy je powtarzać tak często, jak tylko możliwe (najlepiej co kilkanaście minut). Oto kilka propozycji:
· Pięty spoczywają na podłodze, wyginamy palce w kierunku kolan, tak mocno jak to tylko możliwe. Tę pozycję należy utrzymać przez trzy sekundy, a następnie można rozluźnić stopy. Następnie należy wygiąć palce w przeciwnym kierunku i znów wytrzymać przez trzy sekundy.
· Ruchy obrotowe stóp.
· W miarę możliwości prostowanie nóg w kolanach i unoszenie ich ku górze.
· Ćwiczenia izometryczne (napinanie mięśni) kończyn dolnych.
Niektóre z linii lotniczych, szczególnie na dalekich trasach, wyświetlają filmy wideo, na których prezentują zestaw prostych ćwiczeń. W niektórych krajach coraz popularniejsze jest używanie specjalnych poduszek pneumatycznych do ćwiczeń stóp.
Co pewien czas należy też wstawać ze swojego fotela i spacerować przejściem między rzędami. W trakcie spaceru najlepiej chodzić na palcach lub stawiać na ziemi najpierw pięty, a następnie przenosić ciężar na palce. Można też spacerować w miejscu, obciążając na przemian palce lewej i prawej nogi. Innymi słowy, należy zmieniać pozycję ciała i zmuszać mięśnie kończyn dolnych do pracy (wymuszenie przepływu krwi żylnej).

Przed snem warto się upewnić, czy nogi i dolna cześć ciała są rozluźnione i wyprostowane na całej długości. Nie należy się wyginać!

LEKI
Choć póki co nie ma bezpośrednich dowodów, że takie postępowanie przyniesie spodziewane efekty, jednak według niektórych ekspertów, warto przed podróżą zażyć zapobiegawczo kilka dawek kwasu acetylosalicylowego (aspiryna/polopiryna). Lek ten „rozrzedza krew” i jest stosunkowo bezpiecznym lekiem w zapobieganiu DVT.

Jeżeli nie ma wyraźnych przeciwwskazań, takich jak uczulenie lub dolegliwości żołądkowe, najlepiej zażyć jedną tabletkę aspiryny na dobę przed wylotem, a następnie przez kolejne dwa lub trzy dni. Powinno to zmniejszyć ryzyko wystąpienia zakrzepicy co najmniej o jedną trzecią. W przypadku chorób uniemożliwiających przyjmowanie aspiryny lub kiedy oszacowane ryzyko zakrzepicy jest spore, warto skontaktować się ze swoim lekarzem i wspólnie przed podróżą rozważyć zastosowanie zastrzyków z heparyny drobnocząsteczkowej (leku o działaniu zmniejszającym krzepliwość krwi).

Obecnie Światowa Organizacja Zdrowia we współpracy z liniami lotniczymi prowadzi szeroko zakrojone badania naukowe, podczas których przebadanych ma zostać 100 tys. pasażerów. Szczegółowej ocenie poddany zostanie wpływ różnych czynników na rozwój zakrzepicy, a także skutki stosowania rajstop uciskowych, ćwiczeń fizycznych i leków przeciwkrzepliwych.

Zanim jednak wyniki badań zostaną opublikowane, a zdobyta dzięki nim wiedza będzie wykorzystywana w praktyce, wiele osób będzie nadal narażonych na ryzyko wystąpienia ECS. Dlatego też każdy podróżny powinien wziąć swoje sprawy we własne ręce i dla własnego dobra wprowadzić własny program zapobiegania DVT.

UWAGA!!!
Jeżeli mimo stosowania się do wszystkich zaleceń, podczas lotu lub nieco później poczujesz ból nogi oraz jeśli zauważysz, że jedna łydka jest wyraźnie cieplejsza, obrzęknięta i staje się sina, musisz udać się do lekarza tak szybko, jak tylko możliwe.

Dr n.med. Patryk Krzyżak
Lekarz klubowy KDP/CMAS

Numer 5/2012
W nowym numerze:

Barren Island - nurkowanie pod wulkanem
Serwis informacyjny
Konkurs fotograficzny
Zupa rybna w Omanie
LofotenFREEdiving
Wywiad z Mateuszem Maliną
IV Konferencja Nurkowa Zakrzówek 2012
Wywiad z Pascalem Bernabe
Po co nurkować?
Oceanografia dla każdego!
Zatopione skarby Morza Egejskiego
25 gadżetów dla nurka
Archeologiczne badania w Zatoce Gdańskiej
No Gravity Wreck Expedition Ustka 2012
Nurkowanie na Sri Lance – wrak HMS Hermes

 
   
dodaj do ulubionych | ustaw jako startową WielkiBlekit.pl © 2004-2011
nurkowanie z pasją
Polecamy: fotografia podwodna, Amtex druk wielkoformatowy. Rojswiatel kinkiety, lampy, żyrandole. Bungalowy domki rewal
Projekt & cms: www.zstudio.pl