Nadwaga a nurkowanie
 
 
Logowanie
Przypomnij hasło
Załóż konto
Start e - WB Konkurs foto Archiwum Sklep Tapety Kontakt
TAPETY WB
Start
PATRONATY MEDIOWE WB:
SPRZĘT:
MEDYCYNA NURKOWA:
Apteczka dla nurka
Choroby serca a nurkowanie
Astma a nurkowanie
Badanie nurków
Cukrzyca a nurkowanie
Nadciśnienie a nurkowanie
Nadwaga a nurkowanie
Zespół klasy ekonomicznej
MIEJSCA NURKOWE:
REKLAMA
POLECANE STRONY
CENTRA NURKOWE POLSKA
POLSKIE CENTRA NURKOWE ŚWIAT
 
Wyszukiwarka    
Nadwaga a nurkowanie

NADWAGA / OTYŁOŚĆ A NURKOWANIE
 
W Polsce nadmierną masę ciała można stwierdzić u około 75% kobiet i 66% mężczyzn. Prawie 30% puszystych to osoby otyłe. Ale, żeby o otyłości u nurka mówić, najpierw trzeba ją rozpoznać. Jak to zrobić? Otyłość i znaczną nadwagę możemy rozpoznać „na oko” (człowiek w ubraniu). Niewielką nadwagę można stwierdzić dopiero po rozebraniu „do rosołu” kandydata do odchudzenia (np.: samoocena w dużym lustrze). Należy pamiętać, że zwiększenie masy ciała nie zależy tylko od nadmiaru tkanki tłuszczowej, gdyż może być spowodowane zwiększeniem masy mięśniowej.
 
Dopiero przy widocznych znamionach nadmiernej masy tłuszczowej ciała – fałdy tu i ówdzie – obliczamy wskaźnik BMI mówiący o tym, jak duża jest nadwaga.
 BMI = masa ciała (kg)/wzrost2 (m2).
 INTERPRETACJA WYNIKU OBLICZENIA BMI (kg/m2)
 BMI <18,5  niedowaga,
 BMI 18,5–24,9  prawidłowa masa ciała,
 BMI 25,0–29,9  nadwaga,
 BMI ³ 30,0  otyłość.
 Wyróżniamy trzy stopnie otyłości:
 BMI 30,0–34,9  I stopień,
 BMI 35,0–39,9  II stopień,
 BMI ³ 40,0  III stopień.
 Otyłość III stopnia jest określana jako olbrzymia lub śmiertelna.
 
Otyłość obfituje w różne powikłania, które mogą utrudnić płetwonurkowanie. Niektóre następstwa nadmiernej masy ciała mogą stanowić przeciwwskazanie do uprawiania tego wspaniałego i ciekawego sportu. W związku z tym warto się wziąć za siebie i zrzucić te paręnaście, czy czasem parędziesiąt kilogramów zbędnego tłuszczu i w końcu nurkować bez wysiłku i bezpiecznie.
 
Ponieważ kiedyś sam ważyłem 105 kg przy wzroście 176 cm (jakim bym nie był „bykiem”, to i tak za dużo), wiem, jakie to uczucie nosić na sobie 25 kg zbędnego balastu. Mimo, że już 10 lat temu schudłem i ważę obecnie około 85 kg, to dobrze pamiętam swoje tłuste cielsko i problemy zdrowotne, jakie miałem (początki nadciśnienia). Dlatego stworzyłem własny program dietetyczny, którym odchudziłem siebie samego i wielu innych pacjentów, w tym wielu płetwonurków.
 
Ale do rzeczy…
Otyłość może się bezpośrednio przyczynić do wystąpienia chorób nurkowych (np. choroba dekompresyjna) lub poprzez swoje następstwa (np. zgaga) wywołać nieprzyjemne objawy podczas nurkowania. Z powodu nadmiernego obciążenia stawów może spowodować nowe lub odnowić stare kontuzje. Powikłania otyłości, takie jak cukrzyca czy nadciśnienie tętnicze, mogą przyczynić się do wystąpienia ostrych stanów chorobowych, które trudno leczy się na suchym lądzie (w szpitalu), a co dopiero pod wodą czy nawet w dobrze wyposażonej bazie nurkowej. Zacznijmy od ciężkiej choroby, która może spotkać tęgiego płetwonurka, czyli od choroby dekompresyjnej.
 
CHOROBA DEKOMPRESYJNA
U osób otyłych, nurkujących z aparatem oddechowym, nawet mimo zachowania prawidłowej prędkości wynurzania, może wystąpić choroba dekompresyjna. Dlaczego tak się może zdarzyć? - Fizyka gazów w dużym uproszczeniu. Podczas nurkowania oddychamy powietrzem o ciśnieniu otaczającej nas wody, czyli większym niż na powierzchni. Główne składniki powietrza to tlen i azot.
O2
Tlen jest stale zużywany do procesów metabolicznych (oddychanie tkankowe). Z każdym wdechem dostarczamy go do organizmu i w cyklu przemian powstaje z niego dwutlenek węgla, który jest wydychany. Inaczej jest z gazem, który nie wchodzi w reakcje biochemiczne w organizmie.
N2
Azot nie jest metabolizowany, czyli krąży w krwioobiegu, a jego ilość zależy głównie od głębokości, na której znajduje się płetwonurek. Podczas nurkowania zwiększona ilość azotu rozpuszcza się we krwi, następnie w tkankach – im większe ciśnienie, tym więcej gazu tam zalega. Im tkanka jest słabiej ukrwiona, tym mniej krwi przez nią przepływa i tym wolniej następuje saturacja, czyli nasycanie tkanki gazem. Z kolei proces odwrotny, czyli „odsycanie” też przebiega wolniej w tkankach słabo ukrwionych.
 
Najsłabiej ukrwione są: kości, stawy, ścięgna, więzadła oraz tkanka tłuszczowa (tzw. balast dekompresyjny). Podczas wynurzania azot zaczyna uwalniać się z tkanek i przechodzić do krwi, gdzie powstają pęcherzyki gazu. Jeżeli pęcherzyki mają odpowiednio małą średnicę, mogą być wyłapane przez „filtr płucny” i zostać wydalone z organizmu. U osób otyłych azot z tkanki tłuszczowej jest uwalniany powoli, ale za to w dużej ilości. Może to spowodować powstawanie znacznej ilości pęcherzyków gazu, które, łącząc się w większe, powodują zatory. Efektem takiego zjawiska może być właśnie choroba dekompresyjna.
 
Przejdźmy do tego, co mogą wywołać powikłania otyłości. Poniżej wymieniłem te, których obecność utrudnia płetwonurkowanie. Niektóre nawet mogą być medycznymi przeciwwskazaniami do uprawiania tego sportu. Są to: nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa, cukrzyca typu drugiego, zwyrodnienia i urazy narządu ruchu (kości, stawy, mięśnie), przepukliny, zgaga, wzdęcia.
 
Porównajmy je z przeciwwskazaniami do nurkowania, którymi są między innymi: otyłość (przeciwwskazanie względne), nieskutecznie leczona cukrzyca, nieskutecznie leczone nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa. Widzimy tu otyłość, która prowadzi do cukrzycy i nadciśnienia tętniczego. Te trzy choroby, szczególnie występujące razem (wtedy ten zbiór chorób nazywamy zespołem metabolicznym), przyspieszają wystąpienie miażdżycy (np.: zawał serca, udar mózgu). 
 
Omówię teraz pokrótce niebezpieczeństwa związane z tymi chorobami. Postaram się, by opis był zrozumiały, czyli będzie bardzo uproszczony. W związku z tym pojawić się mogą drobne nieścisłości i proszę kolegów lekarzy o wyrozumiałość.
 
NADCIŚNIENIE TĘTNICZE
Nadciśnienie jest chorobą przewlekłą, czyli taką, którą w ogromnej większości przypadków należy leczyć przez całe życie. Często wykrywana jest przypadkiem, przy okazji wizyty u lekarza (np. nurkowego). Odchudzałem wiele osób z nadciśnieniem. U części młodszych pacjentów, z jeszcze nieutrwalonym nadciśnieniem, tylko dzięki zmniejszeniu masy ciała udało mi się tak zredukować wartości ciśnienia, że nie potrzebowali przyjmować leków w ogóle. Część z odchudzonych musi zażywać leki, ale w mniejszych dawkach. 
 
Dobrze leczone nadciśnienie pozwala na uprawianie nurkowania. Ale statystyki mówią, że spośród wszystkich pacjentów z nadciśnieniem tylko 10% jest skutecznie leczonych!!! Skoro tak, to też pewnie właśnie około 10% płetwonurków z nadciśnieniem może nurkować. Ponieważ zajmuję się medyczną kwalifikacją do uprawiania tego sportu, wiem, jak sporej liczbie osób musiałem zintensyfikować leczenie, by mogły nurkować. Dzięki temu, że przyszły do doktora nurkowego, będą zdrowsze w przyszłości.
 
Co grozi płetwonurkowi z nieskutecznie leczonym nadciśnieniem?
Pod wpływem stresu lub intensywnego wysiłku może wystąpić znaczny wzrost ciśnienia tętniczego. Może to spowodować tak duże przeciążenie lewej komory serca, że nie będzie ona w stanie przepompować krwi z płuc do aorty, czego konsekwencją jest bardzo ciężka choroba – obrzęk płuc. Obrzęk jest spowodowany tym, że krew zalega w płucach, przez co zmniejsza się istotnie powierzchnia, przez którą następuje wymiana gazowa i człowiek zaczyna się dusić. W takim przypadku u pacjentów przebywających na stałym lądzie istnieje duże zagrożenie śmiercią. Chorobę należy leczyć w Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej lub Kardiologicznej. Jeżeli obrzęk płuc wystąpi pod wodą ryzyko poważnych powikłań bardzo wzrasta. 
 
Piszę o tym, gdyż prowadziłem akcję ratowniczą w takim właśnie przypadku. Na szczęście zakończyła się pomyślnie. Płetwonurek, oczywiście, miał otyłość III stopnia. Niekontrolowany wzrost ciśnienia może spowodować inne poważne choroby, np.: udar mózgu lub niedokrwienie serca. Te choroby w ogóle leczy się ciężko, a jeszcze trudniej pod wodą czy zaraz po wyciągnięciu na powierzchnię.
 
CUKRZYCA TYPU 2
Mówiąc o cukrzycy, należy wziąć pod uwagę skalę problemu. W Polsce na cukrzycę choruje około 2.000.000 osób. Na typ drugi cukrzycy, związany z otyłością, cierpi 95%, czyli około 1.900.000 Polaków!!! Według badań naukowych, aż połowa pacjentów nie wie, że ma cukrzycę, mimo że występują już typowe powikłania tej choroby (np.: nadciśnienie tętnicze, miażdżyca). Bardzo często cukrzyca jest rozpoznawana dopiero w oddziale kardiologicznym, gdzie pacjent trafił z powodu zawału serca lub „stanu przedzawałowego”. 
 
Istotą choroby są nadmierne, niefizjologiczne wzrosty stężenia glukozy we krwi. Dlatego pacjenci przyjmują leki obniżające stężenie cukru. Dysponujemy teraz takimi lekami, że stosunkowo łatwo obniżamy wysokie stężenie cukru we krwi pacjentów, ale to obniżenie nie powinno być zbyt głębokie. Hipoglikemia, czyli bardzo niskie stężenie glukozy, powoduje zasłabnięcia i utraty przytomności. Nierzadko podczas leczenia cukrzycy pacjenci mają niedocukrzenie, które wynika z przedawkowania leków, z powodu zjedzenia zbyt małego posiłku lub z powodu wykonania nazbyt dużego wysiłku. Jeżeli hipoglikemia wystąpi pod wodą, to o nieszczęście jest bardzo łatwo.
 
CHOROBA WIEŃCOWA
Nie ma co się na ten temat rozpisywać. Jako punkt końcowy powikłań otyłości, jest istotnym przeciwwskazaniem do nurkowania. Dotyczy to szczególnie osób po zawale serca czy po operacjach pomostowania tętnic wieńcowych (bypassy).
 
ZGAGA, WZDĘCIA
Jedną z przyczyn otyłości jest szybkie spożywanie posiłków. Otyli nie gryzą dokładnie jedzenia, tylko połykają duże, ciężkostrawne kęsy. Następnie żołądek musi się z takim pokarmem męczyć, a zębów on nie posiada. Aby soki trawienne mogły strawić pokarm, musi on długo (sporo ponad godzinę) zalegać w żołądku. Niektóre produkty zaczynają fermentować, wydzielają się gazy, które powodują wzdęcia i rozciąganie żołądka. Rozciąga się też miejsce połączenia żołądka z przełykiem, które powinno uniemożliwiać cofanie się treści pokarmowej do góry. Ponieważ ta „zastawka” staje się niewydolna, to bogata w kwas solny treść pokarmowa przechodzi do przełyku i powoduje zgagę. 
 
Jeżeli płetwonurek ma taką przypadłość, to nawet po odczekaniu jednej godziny od posiłku może podczas nurkowania pojawić się u niego uczucie palenia w przełyku. Pamiętajmy o tym, że ciśnienie panujące pod wodą mocniej działa na miękki brzuch niż na dość sztywną klatkę piersiową. Przez to łatwiej pokarm może wrócić z żołądka do przełyku. Jeżeli kończy się tylko na zgadze, to nurkowanie sprawia mniejszą niż zwykle przyjemność. Problem pojawia się, gdy dojdzie do wymiotów pod wodą. Wtedy łatwo można zachłysnąć się treścią pokarmową i utopić we własnych wymiotach.
 
ZWYRODNIENIA I URAZY NARZĄDU RUCHU
Nadmierne obciążenia kości i stawów sprawiają duże dolegliwości w życiu codziennym. Sprzęt płetwonurka jest ciężki. Jeżeli osoba otyła z przewlekłymi przeciążeniami układu kostno-stawowego wrzuci na siebie jeszcze dodatkowe 30 kg, to może nabawić się poważnej kontuzji.
 
Tłuszcz jest lżejszy od wody, czyli osoby otyłe mają większą wyporność niż szczupłe. Aby się zanurzyć, potrzebują więcej balastu, który trzeba dźwignąć – i dolegliwości bólowe mogą się jeszcze bardziej nasilić. Takim osobom można zalecić, oprócz odchudzenia się, zakupienie wózka do wożenia ciężkiego sprzętu. Zamiast pasa balastowego proponuję balast zintegrowany z jacketem – to mniej obciąża kręgosłup podczas nurkowania.
 
PRZEPUKLINY
Jak powstaje przepuklina? Podczas dźwigania ciężarów kawałek jelita przesuwa się w stronę skóry pomiędzy słabo rozwiniętymi mięśniami jamy brzusznej. U otyłych mięśnie są za słabe i za małe, by objąć i osłonić całą jamę brzuszną. Pod skórą widać wybrzuszenie. Często przepuklinę da się odprowadzić na swoje miejsce. Jeżeli przepuklina uwięźnie, to pojawia się zagrożenie martwicą kawałka jelita i następnie zapalenia otrzewnej. Takiego pacjenta należy szybko operować. 
 
Dźwignięcie ciężkiego sprzętu nurkowego może zaklinować taką przepuklinę. Dlatego osoby z przepuklinami przed rozpoczęciem nurkowania powinny być odpowiednio leczone. Leczenie polega na skutecznym odchudzeniu i ćwiczeniach wzmacniających mięśnie brzucha. Jeżeli jest to niewystarczające, należy poddać się operacji.
 
PODSUMOWANIE
Otyłość sama może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji pod wodą. Dodatkowo jej powikłania zwiększają ryzyko wystąpienia zagrożenia życia lub zdrowia w życiu codziennym, a tym bardziej podczas nurkowania. Wydaje mi się, że naprawdę warto zadbać o siebie, zacząć się odpowiednio żywić. Dieta odchudzająca nie musi być nieprzyjemna i pełna wyrzeczeń. W USA zarejestrowanych jest ponad 30000 diet, więc jest w czym wybierać. Aby znaleźć dla siebie smaczny sposób żywienia, należy przejrzeć „kobiece pisma” – w każdym jest coś o jakiejś nowej diecie. Po dokonaniu wyboru należy ją konsekwentnie stosować. Piszę o tym, bo duża część osób swoje potyczki z odchudzaniem kończy tylko na czytaniu.
 
Przed rozpoczęciem odchudzania warto wybrać się do lekarza, który specjalizuje się w układaniu diet dla konkretnych osób. Wtedy łatwo można wybrać dietę pasującą metabolicznie dla danego pacjenta. W razie kłopotów z odchudzaniem taki specjalista będzie służył nam radą.
 
lek. Michał Mularczyk
Pracownia Hemodynamiki, Międzyleski Szpital Specjalistyczny w Warszawie

Numer 5/2012
W nowym numerze:

Barren Island - nurkowanie pod wulkanem
Serwis informacyjny
Konkurs fotograficzny
Zupa rybna w Omanie
LofotenFREEdiving
Wywiad z Mateuszem Maliną
IV Konferencja Nurkowa Zakrzówek 2012
Wywiad z Pascalem Bernabe
Po co nurkować?
Oceanografia dla każdego!
Zatopione skarby Morza Egejskiego
25 gadżetów dla nurka
Archeologiczne badania w Zatoce Gdańskiej
No Gravity Wreck Expedition Ustka 2012
Nurkowanie na Sri Lance – wrak HMS Hermes

 
   
dodaj do ulubionych | ustaw jako startową WielkiBlekit.pl © 2004-2011
nurkowanie z pasją
Polecamy: fotografia podwodna, Amtex druk wielkoformatowy. Rojswiatel kinkiety, lampy, żyrandole. Bungalowy domki rewal
Projekt & cms: www.zstudio.pl