Irlandzki nurek uległ nietypowemu wypadkowi podczas głębokiego nurkowania na wraku Lusitanii,
która zatonęła w 1915 roku pochłaniając 1200 istnień ludzkich.
Na głębokości około 90 metrów grzejąca koszulka,
którą nurek miał pod suchym skafandrem eksplodowała.
Termiczna koszulka działała na zasadzie reakcji chemicznej zachodzącej pomiędzy metalem i substancjami wypełniającymi komory w koszulce.
Wypływające chemikalia poważnie poparzyły nurka.
Mimo tego zachował on zimną krew i wykonał kontrolowane wynurzenie z tej głębokości,
unikając choroby dekompresyjnej.
Bycie pod wodą jest coraz bardziej trendy.
Dotarło do nawet do Bollywood,
indyjskiego zagłębia największych na świecie produkcji filmowych.
Najnowsza premiera filmu „Blue” na pewno przyciągnie przed ekrany miliony widzów.
Po raz pierwszy Bollywood wyprodukowało film,
którego akcja dzieje się pod wodą,
a sam film jest określany jako podwodne kino akcji.
Jak nie trudno się domyśleć historia będzie dotyczyła ukrytego we wraku skarbu,
który z narażeniem życia będą chcieli wydobyć bohaterowie filmu.
24 października odbędzie się pierwsze na świecie podwodne posiedzenie rady ministrów.
Prezydent Malediwów,
Mohamed Nasheed,
chce w ten sposób zwrócić uwagę na problem zmian klimatycznych i ich wpływ na niewielkie wysypki jego kraju,
które są zagrożone zalaniem przez ocean,
na skutek podnoszącego się stale poziomu mórz.
Ministrowie będą w pełnym sprzęcie nurkowym,
komunikując się ze sobą jak nurkowie – za pomocą tabliczek i znaków nurkowych.
Ma to być normalne posiedzenie Rady Ministrów,
z prawdziwym porządkiem obrad,
tylko że odbyte pod wodą.
Jeżeli więcej rządów zdecyduje się na takie sesje,
to nurkowie mogą się wkrótce stać pożądanymi członkami wielu partii politycznych.
Jednym słowem: nurkowie do polityki!
Widocznie Australia pozazdrościła nam zatopienia „Bryzy” i 4 października zatopiono u wybrzeży Melbourne HMNS Canberra.
Projekt został przeprowadzony przez VARS (Victorian Artificial Reef Socjety),
nurkową organizację non-profit,
która od 2006 roku starała się o przekazanie okrętu nurkom.
HMNS Canberra to wojenna fregata,
wybudowana w 1978 r,
służąca w Australijskiej Marynarce Wojennej.
Biorąc pod uwagę jej imponującą długość,
ponad 138 m.,
nurkowania zapowiadają się ciekawie.
Operacja zatopienia poszła sprawnie,
wrak osiadł zgodnie z planem.
Obecnie nie jest jeszcze dostępny do nurkowań.
Więcej o nowym wraku,
jego historii i samym zatopieniu na : http://www.hmascanberra.com.au/
Fot.
Wikipedia
Do groźnego zdarzenia doszło 30 września u południowych wybrzeży Sachalinu,
rosyjskiej wyspy na Oceanie Spokojnym,
gdzie znajdują się podwodne hodowle małży szlachetnych.
Ponieważ obecność rekinów w tej okolicy jest czymś zupełnie naturalnym,
nurkowie pracujący na fermie zwykle nie przejmują się ich towarzystwem.
Dlatego też,
gdy do dwóch nurków pracujących na 10 metrach podpłynęła grupa żarłaczy śledziowych,
nikt nie zwrócił na nie specjalnej uwagi.
Powszechnie uważa się ten gatunek za niegroźny dla człowieka,
a ewentualny atak może być sprowokowany jedynie głodem.
19 września 2009 w ramach Międzynarodowego Dnia Sprzątania Świata oraz realizowanych przez nas projektów:
- Project Aware przez NKBP „SeaQuest”
- 4SEAS przez Akwarium Gdyńskie
w Marinie w Gdyni odbył się finał akcji „Nasze morze - nasze plaże… Zadbajmy!”.
Organizatorem akcji było Naukowe Koło Badań Podwodnych „SeaQuest” przy Akademii Morskiej w Gdyni wraz z Akwarium Gdyńskim oraz Urzędem Miasta Gdynia.
W ramach tego przedsięwzięcia postanowiliśmy oczyścić plaże oraz dno Bałtyku od plaży Śródmieście do plaży Orłowskiej (ok.
4km długości).
W sierpniu u wybrzeży Argentyny nurkowie zakończyli operację wydobycia z wraku ładunku o wadze 9,5 tony złożonego z czystego złota i srebra,
którego wartość szacowana jest na prawie 22 miliony dolarów.
Nie był to jednak skarb odkryty w starym galeonie,
a ładunek przewożony przez statek Polar Mist,
który zatoną 18 stycznia tego roku,
podczas wyjątkowo silnego sztormu niedaleko cieśniny Magellana.
Statek leżał 40 kilometrów od brzegu na głębokości 80 metrów,
co czyniło operację wyjątkowo trudną.