WB (02) 2/2004
 
 
Logowanie
Przypomnij hasło
Załóż konto
Start e - WB Konkurs foto Archiwum Sklep Tapety Kontakt
TAPETY WB
Archiwum
2012
WB (60) 5/2012
WB (59) 4/2012
WB (58) 3/2012
WB (57) 2/2012
WB (56) 1/2012
2011
WB (55) 6/2011
WB (54) 5/2011
WB (53) 4/2011
WB (52) 3/2011
WB (51) 2/2011
WB (50) 1/2011
2010
WB (49) 6/2010
WB (48) 5/2010
WB (47) 4/2010
WB (46) 3/2010
WB (45) 2/2010
WB (44) 1/2010
2009
WB (43) 6/2009
WB (42) 5/2009
WB (41) 4/2009
WB (40) 3/2009
WB (39) 2/2009
WB (38) 1/2009
2008
WB (37) 8/2008
WB (35) 6/2008
WB (34) 5/2008
WB (33) 4/2008
WB (32) 3/2008
WB (31) 2/2008
WB (30) 1/2008
2007
WB (29) 8/2007
WB (28) 7/2007
WB (27) 6/2007
WB (26) 5/2007
WB (25) 4/2007
WB (24) 3/2007
WB (23) 2/2007
WB (22) 1/2007
2006
WB (21) 8/2006
WB (20) 7/2006
WB (19) 6/2006
WB (18) 5/2006
WB (17) 4/2006
WB (16) 3/2006
WB (15) 2/2006
WB (14) 1/2006
2005
WB (13) 8/2005
WB (12) 7/2005
WB (11) 6/2005
WB (10) 5/2005
WB (09) 4/2005
WB (08) 3/2005
WB (07) 2/2005
WB (06) 1/2005
2004
WB (05) 5/2004
WB (04) 4/2004
WB (03) 3/2004
WB (02) 2/2004
WB (01) 1/2004
 
Wyszukiwarka    
Spis treści nr 2/2004
Dziękujemy...
Serdecznie Państwu dziękujemy za tak gorące przyjęcie pierwszego numeru naszego magazynu. Taka reakcja utwierdziła nas w przekonaniu, że to co się tworzy z pasją musi przynosić efekty. Dziękujemy również za wszystkie uwagi i konstruktywną krytykę. Chcemy, aby magazyn służył Państwu jak najlepiej, tak więc w tym numerze wprowadziliśmy, zgodnie z prośbami, istotnie zmiany. Jest czytelniejsza czcionka i więcej podpisów pod zdjęciami. Zapraszamy do lekturty. Jeżeli mają Państwo jakiekolwiek wątpliwości i problemy dotyczące nurkowania zachęcamy do nadsyłania pytań. Nasz ekspert udzieli wyczerpujących odpowiedzi na łamach magazynu. W drugim numerze znajdą Państwo fascynującą relację z Norwegii, z archipelagu Lofotów. Aż trudno uwierzyć, że za kołem podbiegunowym istnieje tak barwny i bogaty podwodny świat. Materiał jest jednak na tyle obszerny, że postanowiliśmy podzielić go na dwie części, aby niczego nie pominąć. Natomiast dla osób lubiących cieplejsze klimaty prezentujemy relację z dwóch wysp w Tanzanii - Zanzibaru i Pemby. Ponadto, jak zwykle wrak - tym razem leżący w Morzu Czerwonym Salem Express. Zapraszamy również na znajdującą się nieopodal słynną rafę Elphinstone. Na koniec refleksja. Niedawno wydarzył się smutny wypadek pod wodą. W jednym z polskich jezior straciła życie młoda kobieta. Czytając pojawiające się komentarze ogarnia mnie przygnębiające wrażenie, że mój ulubiony sport jest kolejnym pretekstem do waśni i kłótni. Kompletnie nie na miejscu są autorytatywne stwierdzenia, że przyczyną wypadku był ten lub inny system szkolenia. W ciągu kilku ostatnich lat dużo czasu spędziłem poza granicami Polski i wszędzie gdzie byłem nurkowanie niosło radość.
Dlaczego w kraju nad Wisłą musi być inaczej? Pytanie niestety jest z gatunku retorycznych. Dlatego zamiast zgłębiać przyczyny takiego stanu rzeczy, po raz kolejny życzę wszystkim więcej WIELKIEGO BŁĘKITU.
Darek Sepioło
Salem Express
Wraki
16 grudnia 1991 roku rozegrała się jedna z najtragiczniejszych współczesnych katastrof morskich. Według oficjalnych statystyk na pokładzie promu Salem Express życie straciło 470 osób. Nurkowanie na tym wraku wywołuje więc często ambiwalentne odczucia. Prom zwodowano w roku 1966r pod nazwą Fred Scamaroni. Zbudowany był we francuskiej stoczni Constructions Navales et Industrielles de la Mediterranee w La Seyne. W trakcie eksploatacji wielokrotnie zmieniano jego nazwę (Nuits Saint George, Lord Sinai, Al Tahra) i dopiero w 1988 roku jednostka zaczęła pływać jako Salem Express. Prom miał wyporność 4771 ton, ponad 100 metrów długości i 18 szerokości. Dwie śruby napędowe zasilane były czterema ośmiocylindrowymi silnikami Diesla. Po zakończonym właśnie święcie Ramadan pokład pasażerskiego promu Salem Express pełen był powracających od swych egipskich domów pielgrzymów ze świętego miasta Mekki. Ubrani w odświętne stroje i pełni wiary w Allacha nie przeczuwali, iż dla większości z nich będzie to pożegnalna pielgrzymka. W swój ostatni rejs statek wyruszył z portu Jeddah położonego na zachodnim wybrzeżu Arabii Saudyjskiej. Do celu - Safagi w Egipcie - było 450 mil morskich.
Tekst i zdjęcia: Mark Johnson
Wydarzenia
Nowości sprzętowe
NORWEGIA - Lofoty cz. I
Miejsca nurkowe - świat
Łukowato wygięty archipelag wysp, położony za kołem polarnym, na Morzu Norweskim. Wyrzeźbione przez lodowiec i ruchy tektoniczne tworzą krajobraz, który urzeka swoim pięknem od pierwszego spotkania. Morze jest tutaj czyste jak przystało na wody Atlantyku. Golfsztrom niesie z południa ciepłą, żyzną wodę, która łagodzi klimat i tworzy idealne warunki dla rozwoju podwodnego świata. Tutaj właśnie można zobaczyć piękne lasy brunatnic, które według niektórych nurkujących są równie fascynującym widokiem jak rafa koralowa.
Tekst: Rudi Stankiewicz oraz Ania i Adam Borkowscy Zdjęcia: Robert Borzymek oraz Asia i Rudi Stankiewicz
Humbaki
Podwodna fauna i flora
W okresie od listopada do marca każdego roku u wybrzeży Hawajów można obserwować niezwykłe podwodne wydarzenie. Na swoje letnie gody przybywają tam jedne z mniej poznanych przez naukę dużych stworzeń - majestatyczne humbaki. Obserwacja humbaków zarówno na powierzchni jak i pod wodą pozostawia niezapomniane wrażenia. Spędzając czas na Hawajach lub w innych rejonach świata, w których humbaki przebywają, warto poświęcić chociażby jeden dzień na spotkanie z tymi niezwykłymi stworzeniami. Najłatwiej to zrealizować uczestnicząc w specjalnym rejsie. Z pokładu łodzi będzie można obserwować zachowanie tych fascynujących ssaków, a przy odrobinie szczęścia podziwiać ich ekwilibrystyczne popisy.
OC
Konkurs fotograficzny
TANZANIA - Zanzibar (północ)
Miejsca nurkowe - świat
Masajowie są turystyczną ikoną Tanzanii. Ich charakterystyczne smukłe sylwetki można spotkać w każdym zakątku tego kraju. Jeżeli nie osobiście to jako rzeźby lub obecne na niezliczonych obrazach. Masajowie to lud dumny i wyniosły. Zamieszkują oni pogranicze Kenii i Tanzanii, dzisiejsze rejony parków narodowych Masai Mara i Serengeti. Od wieków plemię to dominowało na tych terenach i nawet obecnie nie poddaje się wpływom cywilizacji kultywując własne tradycje i styl życia. Masajowie uważają, że zostali kiedyś obdarowani przez boga Emk-Ai krowami, deszczem, trawą i kobietami. Stąd też wszystko to uważają za wspólne dobro. Kobiety, nawet te zamężne, mogą mieć więc wielu partnerów, ale to one sobie ich wybierają. Koczowniczy styl życia wyznaczany jest kolejnymi miejscami wypasu trzody. Masajowie przemieszczają się z miejsca na miejsce, bez sentymentów i przywiązania do dóbr materialnych.
Na Zanzibarze próżno szukać oryginalnych Masajów. Wpływ tego plemienia na cały region jest jednak znamienny i malowani na dziesiątki sposobów dumnie patrzą na świat z obrazów. Z tej perspektywy to niestety tylko turystyczna atrakcja, relikt minionych lat... Sama wyspa uchodzi za jedną z pereł Oceanu Indyjskiego. Słynie z przepięknych plaż i plantacji przypraw stąd też często mówi, się o niej "wyspa pachnąca cynamonem i goździkami". Wokół linii brzegowej roztaczają się dziewicze rafy, które nadal znajdują się w doskonałym stanie. Zanzibar nie jest jeszcze kierunkiem masowo odwiedzanym przez nurkujących turystów stąd też podwodny świat zachował się nietknięty. Stolicą Zanzibaru jest Stone Town. Miasto zbudowane przez arabskich i hinduskich osadników nadal przesiąknięte jest klimatem XVIII i XIX-wiecznego targowiska. Wąskie uliczki kuszą teraz gości niezliczoną ilością pamiątek.
Tekst i zdjęcia: Darek Sepioło
TANZANIA - Zanzibar (południe)
Miejsca nurkowe - świat
Natura podróżnika nakazuje nie wracać po raz drugi do tych samych miejsc, najczęściej skłania do dalszych poszukiwań i odkrywania wcześniej nie znanych zakątków. Dwa lata temu w szary, smutny, jesienny dzień jeżdżąc palcem po mapie dotarłam na Zanzibar. Kilka miesięcy przygotowań i w styczniu po raz pierwszy wylądowałam z grupą pionierów zapaleńców w Dar es Salaam. Wtedy sądziłam że będzie to pierwszy i ostatni raz. Tanzania jednak postawiła zdecydowane veto. W zeszłym roku wróciłam tam ponownie. Wyprawa na tę uśmiechniętą, pachnącą cynamonem i goździkami koralową wyspę, mogłaby stać się dla wielu wyprawą życia. Dla miłośników podwodnego świata stanowi nie lada atrakcje, dla podróżników jest najczęściej miejscem, gdzie odpoczywają pod palmami i na białym piasku po safari w parkach narodowych Serengeti, Ngorongoro czy Mikami.
Tekst i zdjęcia: Monika Roguska
TANZANIA - Pemba
Miejsca nurkowe - świat
Karen. Divemasterka. Niemka z RPA męża miała Szweda - hokeistę. Niewiele większy od hokejowego krążka, na pewno nie był bramkarzem. Facet tak kieszonkowy, że mogłaby go nosić w charakterze telefonu komórkowego. Zresztą traktowała go jak telefon. Twardzielka z prawdziwego zdarzenia - kobieta bardziej Padi niż samo PADI. "Tego nie dotykać, na to nie patrzeć, a krewetce napisać podwodny wierszyk korzystając z przerwy na szesnastym safety stopie. W logbooku laurka. Tylko to indywiduum było w stanie popsuć człowiekowi humor towarzyszący wyprawie na dziką wyspę.
Tekst i zdjęcia: Tomek Żenczykiewicz

czytaj całość
EGIPT - Elphinstone
Miejsca nurkowe - świat
Nagle wokół robi się ciemno. Mimo, iż jest wcześnie rano, toniemy w półmroku. Zdziwieni podnosimy wzrok szukając słońca. Tuż nad naszymi głowami majestatycznie przesuwa się zasłaniając światło ogromny czarny kształt. Elphinstone to jedna z najsłynniejszych i najpiękniejszych raf Morza Czerwonego. Położona jest zaledwie 12 kilometrów od brzegu w rejonie Marsa Alam. Owalny kształt rozciąga się z północy na południe. Z tych dwóch stron rafa zakończona jest łagodnie opadającymi plateau. Północne jest znacznie płytsze, zaczyna się na głębokości 5 metrów, a kończy na ponad 30. Po przeciwnej stronie rafy plateau jest znacznie głębsze i formując ostry klin opada do ponad 60 metrów. Tutaj jednak prądy opływające Elphinstone przyciągają najwięcej gatunków pelagicznych. Wschodnia i zachodnia ściana to pionowe formacje koralowe stromo opadające do ponad 100 metrów.
Tekst i zdjęcia: Darek Sepioło
POLSKA - Zakrzówek
Miejsca nurkowe - Polska
A Krakusom gratulujemy… ZAKRZÓWKA
Jeszcze do niedawna Zakrzówek kojarzył się jedynie ze wspinaczką w Skałkach Twardowskiego. Popularność swoją zawdzięczał zarówno bliskości centrum miasta jak i niezwykłej urokliwości miejsca. Kilka stromych ścieżek, prowadzi w górę, skąd rozpościera się widok na stary Kraków, Kościół Mariacki i Wawel. W dole połyskuje szmaragdowa tafla wody. Widok jest niesamowity.
Tekst i zdjęcia: Jacek Madejski
Nurkowanie nocą
Wiedza nurkowa
Każde miejsce tak dobrze Ci znane w dziennym świetle, ukazuje się w zupełnie innych barwach nocą. Przypomnij sobie ileż to razy przechodziłeś przez pobliski park? Znałeś każdy, najmniejszy kamień, każde drzewo. Odgłosy bawiących się dzieci i przejeżdżających nieopodal samochodów. Nie zwracasz już na to uwagi. Wystarczy jednak przejść tą samą trasą po zmroku i.., wszystko staje się zupełnie inne, nieznane i jakby ciekawsze. Niektóre rośliny otwierają swoje kwiaty dopiero po zmroku. Zwierzęta śpią, a inne rozpoczynają właśnie nocną wędrówkę w poszukiwaniu pożywienia. Odgłosy bawiących się dzieci i przejeżdżających samochodów gdzieś znikły. Myślisz, że pod wodą jest inaczej? Ależ skąd! Na naturę możesz liczyć zawsze, nawet w nocy przygotuje dla Ciebie spektakl, o jakim nie śniłeś.
Joanna Kannenberg
Powtórka z teorii - organizacje nurkowe w Polsce
Wiedza nurkowa
Katarzyna Ombach
Akademia nurkowania technicznego
Nurkowanie techniczne
W drugim artykule z cyklu akademia nurkowania technicznego chciałbym Państwu przedstawić, zgodnie z obietnicą, jak zrobić pierwszy krok ku bardziej zaawansowanemu nurkowaniu na głębokości poniżej limitów określanych jako rekreacyjne. Najważniejszą sprawą jest oczywiście wiedza i umiejętności. Nurkowanie, a szczególnie jego techniczna odmiana jest taką dziedziną, gdzie nie ma miejsca na nonszalancję i brak odpowiedniego przygotowania. Aby móc bezpiecznie cieszyć się tą formą rekreacji musimy stale się uczyć i podwyższać kwalifikacje. Każde wykonane nurkowanie wzbogaca nasze doświadczenia. Trzeba jednak jasno zaznaczyć, że nurkowanie tec jest dużo bardziej wymagające niż nurkowanie rekreacyjne i aby zapewnić sobie maksimum bezpieczeństwa sama praktyka nie wystarczy.
Michał Roguski
Wywiad z Krzysztofem Ibisem
Jak zaczęła się Pana przygoda z nurkowaniem? Zawsze pociągał mnie sport. Surfowałem 8 lat, boksowałem, ale na nurkowanie nigdy nie starczało mi czasu. W końcu postanowiłem jednak zrealizować swoje marzenia. Kurs zrobiłem w naszych jeziorach, bo nie chciałem na niego tracić czasu będąc już na zagranicznym wyjeździe nurkowym. Pamiętam, że byłem tym tak zafascynowany, że wysyłałem SMS-y do znajomych o kolejnych rekordach głębokości. Jak zaglądam do mojego logbook'a to śmiać mi się teraz chce z tych 5 czy 7 metrów, ale wtedy to były dla mnie prawdziwe osiągnięcia. Jeszcze w te same wakacje pojechałem na Korsykę i tak mi się spodobało, że zaraz potem trafiłem na Chorwację. Tam też zrobiłem kolejny stopień uprawnień nurkowych.
Rozmawiał: Darek Sepioło
Gadżety
Płetwy i maski
Sprzęt
Drobnym drukiem
Felieton
Jeżeli jednak urocze zdjęcia okazały się bardziej przekonujące niż wszelkie racjonalne przesłanki, które powinny kierować życiem w miarę normalnego człowieka, a pragnienie pozostania nurkiem jest silniejsze od pozostania przy życiu, należy zabrać się do tego profesjonalnie. Jest to modne ostatnio słowo, a wszystko co modne, z nurkowaniem na czele, należy natychmiast wprowadzić w życie, aby nie zostać posądzonym o bycie zwyczajnym. Bo zwyczajna to może być najwyżej kiełbasa, a i kiełbasie nie wypada ostatnio być po prostu zwyczajną. Tylko grillową. Zanim jednak zwyczajny człowiek przemieni się w niezwykłe interesującego nurka, aby, powiedzmy to sobie szczerze, zdobyć wreszcie uznanie w oczach znudzonych permanentnie osobniczek płci przeciwnej, które uodporniły się skutecznie na pospolicie szybkie samochody, rozmowy o zasadzie  nieoznaczoności Heisenberga, oraz romantyczne poniekąd kolacje przy jednej świeczce, które doprowadzić mogą jedynie do utraty wzroku, czeka go zdobycie kawałka papieru uprawniającego do wspomaganego opadania na dno morza (oceanu, rzeki, jeziora, glinianki lub chociażby dołu z zardzewiałą koparką - niepotrzebne skreślić w zależności od preferencji).
Małgorzata Popienia
Numer 5/2012
W nowym numerze:

Barren Island - nurkowanie pod wulkanem
Serwis informacyjny
Konkurs fotograficzny
Zupa rybna w Omanie
LofotenFREEdiving
Wywiad z Mateuszem Maliną
IV Konferencja Nurkowa Zakrzówek 2012
Wywiad z Pascalem Bernabe
Po co nurkować?
Oceanografia dla każdego!
Zatopione skarby Morza Egejskiego
25 gadżetów dla nurka
Archeologiczne badania w Zatoce Gdańskiej
No Gravity Wreck Expedition Ustka 2012
Nurkowanie na Sri Lance – wrak HMS Hermes

 
   
dodaj do ulubionych | ustaw jako startową WielkiBlekit.pl © 2004-2011
nurkowanie z pasją
Polecamy: fotografia podwodna, Amtex druk wielkoformatowy. Rojswiatel kinkiety, lampy, żyrandole. Bungalowy domki rewal
Projekt & cms: www.zstudio.pl