WB (12) 7/2005
 
 
Logowanie
Przypomnij hasło
Załóż konto
Start e - WB Konkurs foto Archiwum Sklep Tapety Kontakt
TAPETY WB
Archiwum
2012
WB (60) 5/2012
WB (59) 4/2012
WB (58) 3/2012
WB (57) 2/2012
WB (56) 1/2012
2011
WB (55) 6/2011
WB (54) 5/2011
WB (53) 4/2011
WB (52) 3/2011
WB (51) 2/2011
WB (50) 1/2011
2010
WB (49) 6/2010
WB (48) 5/2010
WB (47) 4/2010
WB (46) 3/2010
WB (45) 2/2010
WB (44) 1/2010
2009
WB (43) 6/2009
WB (42) 5/2009
WB (41) 4/2009
WB (40) 3/2009
WB (39) 2/2009
WB (38) 1/2009
2008
WB (37) 8/2008
WB (35) 6/2008
WB (34) 5/2008
WB (33) 4/2008
WB (32) 3/2008
WB (31) 2/2008
WB (30) 1/2008
2007
WB (29) 8/2007
WB (28) 7/2007
WB (27) 6/2007
WB (26) 5/2007
WB (25) 4/2007
WB (24) 3/2007
WB (23) 2/2007
WB (22) 1/2007
2006
WB (21) 8/2006
WB (20) 7/2006
WB (19) 6/2006
WB (18) 5/2006
WB (17) 4/2006
WB (16) 3/2006
WB (15) 2/2006
WB (14) 1/2006
2005
WB (13) 8/2005
WB (12) 7/2005
WB (11) 6/2005
WB (10) 5/2005
WB (09) 4/2005
WB (08) 3/2005
WB (07) 2/2005
WB (06) 1/2005
2004
WB (05) 5/2004
WB (04) 4/2004
WB (03) 3/2004
WB (02) 2/2004
WB (01) 1/2004
 
Wyszukiwarka    
Spis treści nr 7/2005
Podwodne święto
W ostatnich dniach października magazyn Wielki Błękit miał ogromną przyjemność reprezentować nasz kraj w niezwykłym wydarzeniu. W położonym na Lazurowym Wybrzeżu miasteczku Antibes, po raz 32 odbył się Festiwal Filmów i Fotografii Podwodnej. To prawdziwe święto celebrujące piękno podwodnego świata i unikalna okazja do poznania wielu ciekawych osób. Zapraszam do naszej galerii, w której prezentujemy zwycięskie prace. Drugie miejsce w tegorocznym konkursie zajął nasz współpracownik Mirko Zanni, którego przepiękne zdjęcia jeszcze nieraz zagoszczą na łamach WB. W tym numerze zapraszamy na dwie fantastyczne wyprawy. Bajkał to dla wielu nurków jezioro marzeń. Egzotyka, która pociąga bardziej niż Wielka Rafa Koralowa. Relacja naszych rosyjskich przyjaciół z tego niezwykłego miejsca odkrywa całe bogactwo "morza" słodkiej wody. Dla tych, którzy wolą jednak uroki raf koralowych, prezentujemy Belize - drugą co do wielkości rafę barierową na świecie, gdzie znajduje się słynne "Blue Hole".  Tematyka nurkowania w ciepłych i zimnych wodach kontynuowana jest w cyklu artykułów pokazujących uroki i bolączki obu rodzajów wód. Polecamy naszą mapę - przewodnik, który ułatwi wybór następnego kierunku wyprawy w zależności od preferencji co do temperatury wody. Ślimaki 
nagoskrzelne to ulubiony obiekt wszystkich podwodnych fotografów. Zachwycają barwami i są na tyle spokojne, że można je bez problemu złapać w kadrze... o ile wcześniej uda nam się je wypatrzyć. Warto poznać bliżej zwyczaje tych stworzeń. Zapraszamy do lektury artykułu o "delikatnych pięknościach". W tym numerze polecamy również materiał o komorach dekompresyjnych i bardzo ciekawy wywiad z dr Zdzisławem Sićko - kierownikiem Krajowego Ośrodka Medycyny Hiperbarycznej w Gdyni.
Darek Sepioło
Belize - magia błękitu
Miejsca nurkowe - świat
Mieszkańcy Ambergris Caye szczycą się tym, że mogą po całej wyspie przejść boso. Nie ma tu ani jednej asfaltowej drogi, a i w ogóle dróg nie jest wiele. My, nawet jeśli idea chodzenia bez butów po rozgrzanym karaibskim piasku nie od razu przypada nam do gustu, i tak nigdzie nie mamy daleko. W San Pedro, wszerz wyspy od przystani, gdzie przypływamy, do baz nurkowych na przeciwległym brzegu, idzie się jakieś pięć do dziesięciu minut.
Zanim stała się nurkowym rajem Ambergris Caye, największa i najbardziej popularna z wysp archipelagu Belize, była ulubioną kryjówką piratów. Druga pod względem długości na świecie rafa barierowa otulająca wybrzeże Belize skutecznie broniła dostępu do kraju. Siedemnastowieczne statki zdzierały kile o potężne koralowce i rozpadały się na drobne kawałki, zanim udało im się dobić do brzegu. Aż trudno uwierzyć, że kiedyś, poza tymi, co chcieli się tu ukryć, nikt nie chciał się do Belize zapuszczać. Podobnie żądni szybkiego zarobku hiszpańscy kolonizatorzy omijali ten malutki środkowo-amerykański kraj z daleka. Nie było tu ani złota, ani chętnej do pracy siły roboczej. Jedynie rafa, rafa i rafa.
Tekst: Olga Pietkiewicz
Zdjęcia: Olga Pietkiewicz, Darek Sepioło

Serwis informacyjny
Gigantyczne kałamarnice to nie mit
Kolejna tablica na Zakrzówku
Nowa praktyczna torba IQ
DEMA 2005
Weekend nad Biebrzą
Wystawa fotografii podwodnej
Mistrzostwa w nawigacji
V Zlot Forum Nuras
W Québecu rozpłynął się ser
Mares - nowa kolekscja 2005/06
Porady eksperta
Wiedza nurkowa
Zużywam pod wodą bardzo dużo powietrza. Kończę nurkowanie przed całą grupą. Czy można sobie dokupić małą butlę i zabierać ją ze sobą?
Na pytania odpowiada Joanna Kannenberg
Nurek nie ryba,
Czyli subiektywny przegląd list dyskusyjnych
Przedstawiamy politycznie niepoprawny, tendencyjny i opublikowany bez wiedzy i zgody autorów, kolejny przegląd naszych ulubionych list dyskusyjnych. Wszystkie wypowiedzi zostały podstępnie wyrwane z kontekstu, co zrobiliśmy z pełną premedytacją i nieukrywaną przyjemnością. Zamierzamy robić to nadal!

o dialog miesiąca
- Gdzie nurkować w Świnoujściu z OWD?
- Na krytej pływalni.
Listy tendencyjnie czyta: Małgorzata Popienia
Konkurs fotograficzny

 

Ślimaki nagoskrzelne - delikatne piękności
Podwodna fauna i flora
Morza zamieszkują tysiące przedziwnych i ciekawych zwierząt, które nawet, jeżeli mają swoich kuzynów na lądzie, dopiero pod wodą rozwinęły się w najpiękniejszej formie. Takim przypadkiem są morskie ślimaki, a w szczególności ślimaki nagoskrzelne, pozbawione ochronnej muszli. Kolory i kształty, które przybierają te niewielkie mięczaki, są tak piękne, że szybko zyskały sobie miano ulubionych obiektów w makrofotografii. Jak wszystkie żywe stworzenia, również ślimaki są niezwykłe na swoją małą skalę i zaskakują nas swoim zachowaniem.
Bajkał
Miejsca nurkowe - świat
Bywając często na różnych międzynarodowych imprezach nurkowych, zawsze muszę odpowiadać na te same pytania : "gdzie można nurkować w Rosji? ", "jakie jest typowe rosyjskie miejsce nurkowe? ". Przeważnie odpowiadam, że Rosja to kraj trzynastu mórz, że mamy mnóstwo akwenów śródlądowych, zupełnie wyjątkowe jaskinie i legendarne jezioro Bajkał. Tak się złożyło, że aż do tego lata nigdy wcześniej nie nurkowałam w Bajkale, więc decyzja o zorganizowaniu wyprawy zapadła w sposób zupełnie naturalny.
Tekst: Svetlana Murashkina, Andrey Biziukin
Zdjęcia: Andrey Biziukin, Peter Symes
Polska - jezioro Trześniowskie
Miejsca nurkowe - Polska
Przejeżdżamy mostkiem przerzuconym nad niewielkim kanałem, łączącym dwa jeziora. Po obu stronach połyskują spokojne tafle wody. Po krótkiej chwili ukazuje się nam Baszta Polska, a za nią niesłychanie malownicza bryła wieży obronnej. Znaleźliśmy się na podgrodziu średniowiecznego zamku Joannitów. Sam zamek, o widocznych cechach gotyckich i barokowych, ulokowany został na szczycie wzgórza, na usypanym przesmyku pomiędzy Jeziorami Łagowskim i Trześniowskim (czasem zwanym Ciecz) (...)Jezioro Trześniowskie wypełnia głęboką i wąską rynnę polodowcową, a strome brzegi porasta las. Jego długość wynosi prawie 5 kilometrów, a szerokość około 600 metrów. W przejrzystych wodach odbija się najwyższe wzniesienie Pojezierza Lubuskiego - góra Bukowiec (227m n.p.m.). Dookoła jeziora rozciągają się tereny Łagowskiego Parku Krajobrazowego. Wzgórza brzegu zachodniego są jednocześnie Rezerwatem Krajobrazowym "Nad Jeziorem Trześniowskim".
Jacek Madejski
Ciepło, cieplej...łatwiej?
Ciepło/zimno
"Przez ciepło rozumie się odczucie zadowolenia z przystosowania się organizmu do aktualnych warunków termicznych otoczenia" (Wikipedia). Bez wątpienia "zadowolenie" jest słowem najlepiej opisującym nurkowanie w ciepłych wodach. Chcąc podziwiać zapierającą dech w piersiach różnorodność podwodnego świata, musimy się udać w ciepłe rejony globu. Papua-Nowa Gwinea, Malezja, Wielka Rafa Koralowa, Polinezja Francuska, Morze Czerwone to tylko kilka przykładów miejsc nurkowych, gdzie gatunki podwodnej fauny liczy się w dziesiątkach tysięcy. To nie tylko raj dla podwodnych fotografów, ale możliwość obcowania z niezwykłymi cudami natury. I to obcowania bardzo bliskiego, gdzie nurek staje się na chwilę częścią tego świata, nie oddzielony od wody grubym suchym skafandrem, przez który nic nie czuje. Trudno sobie wyobrazić, by ktoś chciał odmówić sobie takiej przyjemności.
Małgorzata Popienia
Zimno, zimniej, ekskluzywnie...
Ciepło/zimno
Zanurzanie się w zimnej wodzie przeciętnemu Kowalskiemu raczej dobrze się nie kojarzy. Wiadomo - fizyka nie jest tu naszym sprzymierzeńcem i próżno tłumaczyć, że znacznie większą tolerancję mamy na obniżoną temperaturę otoczenia, niż na podwyższoną. Zimno, to zimno. Ma wydźwięk negatywny i już. Tymczasem już powierzchowna analiza wykazuje, że w zimnej wodzie nam, nurkom, wcale nie musi być zimno. Wręcz przeciwnie - może być czasem znacznie cieplej, niż w tak zwanej "wodzie ciepłej". Zarzućmy więc kwestie nazewnictwa, komfortu cieplnego i tym podobnych, a zajmijmy się samą specyfiką zanurzenia w wodzie, która nie ma temperatury zupy. Czemu warto w ogóle w takiej cieczy się nurzać?
Miłosz Brzeziński
Z ciepłych do zimnych
Ciepło/zimno
Nurkowanie powinno być przyjemnością, niezależnie od tego, w jakich warunkach nurkujemy. Powinno też być bezpieczne. Decydując się na nurkowanie w wodach zimnych, a za takie uznamy wody w Polsce, po wcześniejszym doświadczeniu jedynie w wodach ciepłych (np. Morze Czerwone) musimy pamiętać o kilku sprawach.
Z zimnych do ciepłych
Ciepło/zimno
Wydawać się może, że po treningu w zimnych i ciemnych wodach wyjazd w ciepłe rejony nurkowe nie stanowi żadnego problemu. Jak zwykle, możemy powtórzyć tu zdanie, które staje się już truizmem, że dobrze wyszkolony nurek będzie dobrym nurkiem niezależnie od warunków, w jakich nurkuje. To właśnie złudzenie, że ciepłe wody są łatwymi akwenami, jest przyczyną wielu wypadków nurkowych. Wydaje się, że wszystkie złe rzeczy zdarzają się w zimnych wodach. Zgubienie, choroba dekompresyjna, wychłodzenie organizmu, zaplątanie w sieci, panika, zamarznięcie automatu nie są jednak wyłącznie domeną zimnych wód. Wyłączając, oczywiście, zamarznięcie automatu. Jakie ryzyka są zatem niedostrzegane przez osoby nurkujące tylko w zimnej wodzie?
Zimne i ciepłe miejsca nurkowe
Ciepło/zimno
Polecamy naszą mapę - przewodnik, który ułatwi wybór następnego kierunku wyprawy w zależności od preferencji co do temperatury wody.
Dzieci nurkują
Wiedza nurkowa
Gdy kilka lat temu, będąc u moich znajomych, rozgadałam się o mojej pasji - nurkowaniu - napadli wręcz na mnie z prośbą, żeby zabrać pod wodę ich dzieci. Powiedziałam OK, ale byłam zaskoczona chęcią i zainteresowaniem tym sportem w tak młodym wieku. Zrozumiałam wtedy, że trochę ignorowaliśmy małych nurków, nie zdając sobie sprawy, że tak naprawdę to sport stworzony dla nich, a ponadto możemy go uprawiać wszyscy razem jednocześnie. Było to już jakiś czas temu, teraz mam własne dzieci, które z powodzeniem czerpią radość z tej pasji, a ja razem z nimi. Jest to niesamowite przeżycie dla rodzica, spędzać czas z dzieckiem "szybując w błękicie" i podziwiać podwodny świat.
Joanna Kannenberg
Zadyszka
Wiedza nurkowa
"Głęboki, powolny rytm oddychania jest najskuteczniejszą metodą oddychania sprężonym powietrzem, którego używa się podczas nurkowania". To lakoniczne zdanie, zapisane w standardach podstawowego kursu nurkowania, determinuje szereg zachowań nurków, wpływa na wybór sprzętu oraz na sposób jego rozmieszczenia, wyznacza granicę bezpieczeństwa w nurkowaniu, a nawet zmusza do określonego sposobu myślenia pod wodą.
Jacek Kurzątkowski
Uwaga na ubezpieczenie!
Wiedza nurkowa
Leczenie w komorze dekompresyjnej jest bardzo drogie. Koszt jednej godziny sprężania to około 800 USD. A leczenie trwa niekiedy wiele tygodni. Jeżeli nurek nie ma ubezpieczenia lub ubezpieczyciel odmówi pokrycia kosztów leczenia, rachunek może wynieść kilkadziesiąt tysięcy dolarów. W sierpniu taki przypadek spotkał obywatela Wielkiej Brytanii, u którego, po prawidłowo przeprowadzonym nurkowaniu, wystąpiły objawy choroby dekompresyjnej (DSC). Ubezpieczenie, które miał wykupione w TBS Lloyds, jak się okazało, obejmowało jedynie nurkowanie do 30 metrów. Ponieważ feralnego dnia nurkowanie wykonane było na głębokość 49 metrów, Lloyds odmówił uregulowania rachunku za pobyt w komorze w wysokości, bagatela, 40 tys. funtów.
Lepiej znać to tylko z opowieści
Komora dekompresyjna
Leczenie w komorze dekompresyjnej jest bardzo drogie. Koszt jednej godziny sprężania to około 800 USD. Komora dekompresyjna (ciśnieniowa) to hermetyczne urządzenie, w którym sztucznie można wytworzyć warunki podobne do tych, jakie panują pod wodą na wybranej głębokości. Ma ono szerokie zastosowanie nie tylko w nurkowaniu, ale również w leczeniu wielu chorób niezwiązanych z tym sportem.
Wywiad - dr Zdzisław Sićko, Kierownik Krajowego Ośrodka Medycyny Hiperbarycznej w Gdyni
Wywiady
W ostatnich miesiącach aż dwukrotnie padł rekord świata w głębokim nurkowaniu. Najpierw Nuno Gomes zszedł na 318,5 metra, później Pascal Bernabe zaliczył 330 metrów. Co Pan sądzi o tych kolejnych coraz głębszych nurkowaniach? Prawdopodobnie za chwilę ktoś będzie chciał pobić ten rekord. Czy jest jakaś granica ludzkich możliwości?

To już właściwie jest granica. Bo taka głębokość to jest strefa bardzo silnego HPNS. Jeden z ważnych czynników, sprzyjających pojawieniu się HPNS, to ogromna szybkość zanurzania w takich rekordowych nurkowaniach. Ci "rekordziści" są skazani na szybkie zanurzanie - Nuno musiał "jechać" mniej więcejz prędkością 30 metrów na minutę.
O ile prędkość nie ma znaczenia w trakcie schodzenia na 20 - 30m, to przy głębokościach większych niż 150m zaczyna być poważnym czynnikiem ryzyka. W nurkowaniach zawodowych unika się tego problemu, przechodząc na technologię nurkowań saturowanych. Nikt się w nich nie zanurza tak szybko, wprowadzono tzw. stopnie kompresyjne - nurkowie, żeby osiągnąć zakładaną głębokość, zatrzymują się na nich i w konsekwencji saturacja pozwala ograniczyć objawy HPNS. Niemniej jednak objawy te i tak występują, tylko że później.
Rozmawiał: Darek Sepioło
Ocean powiązań
Felieton
Było już o historii sprzętu, o zwierzętach małych i dużych, a wreszcie o wszelkich pomysłach mniej lub bardziej zwariowanych, jeśli chodzi o nurkowanie. Tym razem nie wyprawiajmy się nigdzie daleko. Najlepiej, byśmy pozostali po wewnętrznej stronie czaszki i przyjrzeli się pewnemu arcyciekawemu zjawisku polegającemu na tym, że normalny zdrowy człowiek (w tym przypadku nurek) jest stworzeniem zupełnie nielogicznym, a nasze nurkowe wojaże wiszą przez to często na przysłowiowym włosku.
Miłosz Brzeziński
Butle nurkowe
Sprzęt
Kiedy wybieramy się na daleką wyprawę nurkową, możemy zabrać praktycznie cały nasz sprzęt, ale butle zawsze zostają w domu. Do samolotu nie da się ich zabrać, więc jesteśmy zdani na nurkowanie w sprzęcie (co najmniej balast i butle nurkowe) przygotowanym dla nas przez lokalne centra nurkowe. Jednak, jeśli coraz częściej zanurzamy się w krajowych akwenach, wówczas przychodzi dylemat, czy zakupić butlę, a jeżeli już, to jaki sprzęt wybrać tak, aby jak najlepiej odpowiadał naszym potrzebom. Jakie butle nurkowe będą dla nas najwygodniejsze - szczególnie w transporcie, ale również o wystarczająco dużej pojemności, aby jak najdłużej cieszyć się podwodną przygodą?
Robert Borzymek
Antibes 2005 - podwodny festiwal
Przedstawiamy nagrodzone prace
Ocieplacze - zestawienie 55 i poradnik WB
Sprzęt
Drobnym drukiem - szkolenie czyni mistrza
Felieton
Każdy poważny nurek wie, że samo nauczenie się nurkowania nie wystarczy, żeby być nurkiem. To nie nauka jazdy, gdzie po 20 godzinach walki o przeżycie w mieście, można zostać panem szos, ani tym bardziej jazda na nartach, gdzie niczego, poza dobrymi chęciami, nie potrzeba. Bycie nurkiem to sprawa poważna, jak budowa, małej bomby atomowej i podobnie poważnego podejścia wymaga. Co prawda w przypadku błędu nawet z bardzo małą bombą atomową, pozostawimy za sobą bardzo wielką dziurę wielkości, powiedzmy, połowy Warszawy. A w przypadku błędu w nurkowaniu, nie możemy liczyć nawet na wzmiankę w lokalnych wiadomościach. Wniosek jest prosty: jak ktoś szuka rozgłosu medialnego niech buduje bomby atomowe. Nawet malutkie. Jeżeli jednak nie szukamy rozgłosu, lecz chcemy być poważnym nurkiem, próbujemy się doszkalać. Drogi Nurku, mamy dla ciebie dobrą wiadomość: możliwości zdobycia nowych tytułów są nieograniczone. Jest ich znacznie więcej niż sprawności w zuchach, huraganów na Florydzie, ryb w Hańczy i wraków w Bałtyku. Wychodząc zawsze naprzeciw potrzebom naszych Czytelników, wzorem przetartych ścieżek pism dla gospodyń domowych oraz poradników, jak z rury PCV zrobić foremkę do ciasta lub urządzanie do odzyskiwanie proszku do prania z prania, przestawiamy skrócony przewodnik po najciekawszych kursach.
Małgorzata Popienia
Numer 5/2012
W nowym numerze:

Barren Island - nurkowanie pod wulkanem
Serwis informacyjny
Konkurs fotograficzny
Zupa rybna w Omanie
LofotenFREEdiving
Wywiad z Mateuszem Maliną
IV Konferencja Nurkowa Zakrzówek 2012
Wywiad z Pascalem Bernabe
Po co nurkować?
Oceanografia dla każdego!
Zatopione skarby Morza Egejskiego
25 gadżetów dla nurka
Archeologiczne badania w Zatoce Gdańskiej
No Gravity Wreck Expedition Ustka 2012
Nurkowanie na Sri Lance – wrak HMS Hermes

 
   
dodaj do ulubionych | ustaw jako startową WielkiBlekit.pl © 2004-2011
nurkowanie z pasją
Polecamy: fotografia podwodna, Amtex druk wielkoformatowy. Rojswiatel kinkiety, lampy, żyrandole. Bungalowy domki rewal
Projekt & cms: www.zstudio.pl