WB (42) 5/2009
 
 
Logowanie
Przypomnij hasło
Załóż konto
Start e - WB Konkurs foto Archiwum Sklep Tapety Kontakt
TAPETY WB
Archiwum
2012
WB (60) 5/2012
WB (59) 4/2012
WB (58) 3/2012
WB (57) 2/2012
WB (56) 1/2012
2011
WB (55) 6/2011
WB (54) 5/2011
WB (53) 4/2011
WB (52) 3/2011
WB (51) 2/2011
WB (50) 1/2011
2010
WB (49) 6/2010
WB (48) 5/2010
WB (47) 4/2010
WB (46) 3/2010
WB (45) 2/2010
WB (44) 1/2010
2009
WB (43) 6/2009
WB (42) 5/2009
WB (41) 4/2009
WB (40) 3/2009
WB (39) 2/2009
WB (38) 1/2009
2008
WB (37) 8/2008
WB (35) 6/2008
WB (34) 5/2008
WB (33) 4/2008
WB (32) 3/2008
WB (31) 2/2008
WB (30) 1/2008
2007
WB (29) 8/2007
WB (28) 7/2007
WB (27) 6/2007
WB (26) 5/2007
WB (25) 4/2007
WB (24) 3/2007
WB (23) 2/2007
WB (22) 1/2007
2006
WB (21) 8/2006
WB (20) 7/2006
WB (19) 6/2006
WB (18) 5/2006
WB (17) 4/2006
WB (16) 3/2006
WB (15) 2/2006
WB (14) 1/2006
2005
WB (13) 8/2005
WB (12) 7/2005
WB (11) 6/2005
WB (10) 5/2005
WB (09) 4/2005
WB (08) 3/2005
WB (07) 2/2005
WB (06) 1/2005
2004
WB (05) 5/2004
WB (04) 4/2004
WB (03) 3/2004
WB (02) 2/2004
WB (01) 1/2004
 
Wyszukiwarka    

Podobno Polska jest coraz bliżej państw wysoko rozwiniętych, a nawet bogatych. Podobno kryzys Polski nie dotknął i tylko nam w Unii Europejskiej rośnie PKB. Podobno, ponieważ raporty analityków są bardziej zmienne, niż kurs złotego i mniej przewidywalne, niż pogoda na Bałtyku.
Tymczasem musi być jednak coraz lepiej, jeżeli nie w Polsce, to przynajmniej z nami, Polakami, czego najlepszym przykładem jest ten numer, wypełniony właściwie tylko naszymi dokonaniami.
Zatopienie kutra łącznikowego „Bryza” na użytek nurków było pierwszym takim wydarzeniem w Polsce. Wrak leży blisko i w miarę płytko, osiadł idealnie i już jest oblegany przez nurków. Zatopieniem zajęła się polska firma „Explorer”. Tylko u nas jej szef, Grzegorz Bernaciak, zdradza kulisy tego wydarzenia, niestety czasem też niewesołe. Ale najważniejsze, że się udało.
„Wielki Błękit” obejmuje patronatem coraz więcej ciekawych projektów, bo coraz więcej się dzieje, coraz więcej potrafimy i coraz dalej docieramy. Nie mamy się już czego wstydzić. Darek Wilamowski pobił rekord nurkowania Polski w jeziorze. 216 m! Artur Kozłowski odkrył nowe przejścia w jaskiniach Irlandii. Kamil Iwankiewicz zdobył kolejne jezioro w swojej Koronie Ziemi. Piotr Kierzkowski badał rafy koralowe na Filipinach. Koło naukowe „Sea Quest” zorganizowało sprzątanie polskiego morza. Paweł Kawęczyński zamierza nakręcić pełnometrażowy film historyczny o zatopionym statku. Choć są to wydarzenia nieporównywalne ze sobą, łączy je pasja i fakt, że to nasi rodacy mają coraz więcej świetnych pomysłów i je realizują. Historie te pokazują, że wszystko jest możliwe, tylko trzeba włożyć w to całe serce i mnóstwo pracy. Tak jak Darek Sepioło, nasz obecny zastępca redaktora naczelnego WB, od lat pasjonat fotografii podwodnej. Po raz kolejny zdobył pierwsze miejsce w konkursie fotograficznym National Geographic w kategorii „Zwierzęta”. Jest jedynym Polakiem, któremu udało się to dwa razy. Naprawdę nie mamy się czego wstydzić.
W następnym numerze zaproponujemy naszym Czytelnikom zabawę: możliwość wybrania najciekawszego wydarzenia nurkowego roku w Polsce. Zapraszamy do zgłaszania propozycji. Zwycięzca otrzyma oczywiście honorową nagrodę!
Tymczasem w tym numerze jeszcze tradycyjnie materiały z Polski i ze świata. Tym razem wyłącznie polskich autorów. Na początek prawdziwie nurkowy raj – Bonaire. Karaiby, ale zupełnie inne. A dla wielbicieli naszego Bałtyku kolejny materiał Jacka Madejskiego, tym razem o okrętach podwodnych klasy „malutka”.
Czasem trzeba porzucić bycie kosmopolitą i stać się lokalnym patriotą. Co w tym numerze, z nieukrywaną satysfakcją, czynimy.
Zapraszam do lektury!
Małgorzata Popienia

BONAIRE - (NIE)GOŚCINNE KARAIBY

Karaiby kojarzą nam się dość jednoznacznie – biel plaż, zieleń palm i turkus wody. Dla większości z nas to jedno słowo jest wystarczającą rekomendacją udanych wakacji. Co jednak zrobić, gdy na wypoczynek proponuje się nam wyspę, która – mimo iż jest na Karaibach – spełnia zaledwie jeden z tych warunków? W pierwszym odruchu spoglądamy na rozmówcę, jakby spadł z Księżyca, ale nie traktujmy go od razu jak kosmitę, bowiem wszystko zależy od tego, który warunek ma na myśli. Bo jeśli jest nim błękitne morze, to już nie trzeba nic więcej dodawać, tylko należy spakować sprzęt nurkowy i lecieć!
Tekst i zdjęcia: Patryk Krzyżak

Serwis informacyjny

 

Nurek nie ryba, czyli subiektywny przegląd list dyskusyjnych

Przedstawiamy politycznie niepoprawny, tendencyjny i opublikowany bez wiedzy i zgody autorów,  przegląd naszych ulubionych list dyskusyjnych. Co gorsza zamierzamy robić to nadal!
analiza miesiąca
Polskie środowisko nurkowe jest poniekąd bardzo specyficzne. Żeby być zajebistym nurkiem, nie trzeba nurkować - za to trzeba mieć sprzęt skonfigurowany pod potrzeby nurkowań jaskiniowych, nawet jeśli poza koparkami nie widziało się żadnego innego akwenu.
Martin

Konkurs fotograficzny

Zapraszamy do wzięcia udziału w największym konkursie fotografii podwodnej w Polsce. Na zwycięzców czekają fantastyczne nagrody. Wyślij swoje zdjęcie już dziś.

Centra nurkowe
Spis centrów nurkowych
„Bryza” zatonęła - Nowy wrak dla nurków już dostępny

16 sierpnia, Plaża Mała w miejscowości Hel. Godzina 12.45. Na kutrze łącznikowym „Bryza K-18” otwarte zostają specjalnie uprzednio wycięte otwory zalewowe w burtach i „Bryza” zaczyna iść na dno. W 58. minucie jej rufa znika pod wodą. Przez jakiś czas na powierzchni unoszą się bąble powietrza i specjalny pływak, który ma stabilizować jej opadanie. Potem zawodowi nurkowie schodzą pod wodę ocenić powodzenie całej akcji. Wszystko poszło doskonale. „Bryza” osiadła na piaszczysto-mulistym dnie, dziobem skierowana ku plaży. Głębokość maksymalna przy dnie to 20,9 m, a najwyższy punkt wraku znajduje się na głębokości 10,9 m. Wrak jest dostępny z brzegu (leży na wysokości Helskiego Fokarium) i stanowi nową atrakcję dla nurków. Niewielka głębokość i odległość zaledwie 200 m od plaży powodują, że na wraku już zrobiło się tłoczno.

45. urodziny krakowskiego Kraba

Akademicki Klub Podwodny ”Krab” Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie obchodzi w 2009 roku swoje 45. urodziny. Jubileusz ten niech będzie okazją do przedstawienia historii i sylwetki Klubu czytelnikom WB.

Wywiad z Simonem Townsend’em, właścicielem ITDA

Simon Townsend o sobie: Nurkuję od ponad 25 lat, głównie technicznie. Byłem w grupie nurków, którzy kupili rebreathery Buddy Inspiration zaraz po ich wprowadzeniu na rynek, głównie z uwagi na typ nurkowań, które wykonywaliśmy, w większości poniżej 100 metrów. To było ponad 10 lat i pozwoliło nam na przekroczenie kolejnych granic w nurkowaniu głębokim. Najgłębsze moje nurkowanie to 158 m w Szkocji, a najdłuższe to ponad 25 godzin w Morzu Śródziemnym. Wszystkie wykonałem na rebreatherze. 

Nurkowanie zawodowe

Artykuł ten zacząłem pisać z myślą o ludziach, którzy, zafascynowani podwodnym światem jako nurkowie rekreacyjni, chcieliby połączyć pasję z pracą i zostać nurkami zawodowymi, ale też tych, którzy z nurkowaniem nie mają nic wspólnego, a chcieliby zdobyć zawód. Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że aby zastać nurkiem zawodowym, nie trzeba być płetwonurkiem ani posiadać żadnych uprawnień, co więcej – nie jest nawet nigdzie powiedziane, że należy umieć pływać. Wymaganiem formalnym jest natomiast ukończenie 18 lat oraz szkoły średniej lub zawodowej w zakresie zawodów morskich, mechanicznych lub elektrycznych i dobry stan zdrowia.
Krzysztow Iwankiewicz

RAJE PEŁNE ŚMIECI

Plastikowy Wir pod powierzchnią Oceanu Spokojnego jest dwukrotnie większy od powierzchni Stanu Texas. To największe wysypisko śmieci na Ziemi. Nic nie może się z nim równać, a jednak odkryto je dopiero 12 lat temu. Napisałam "odkryto", jakby chodziło o wielkie odkrycie archeologiczne. Coś w tym zresztą jest, bo skoro większość ekologów uważa, że jest za późno, by Plastikowy Wir zlikwidować, to istnieje szansa, że nasza cywilizacja zostawi archeologom przyszłych pokoleń wstydliwy, brudny i pewnie śmierdzący ślad do badań.
Joanna Kannenberg

216 metrów w Gardzie

Dlaczego Garda? Dlatego, że Europa i warunki nurkowania zbliżone do polskich, jak również ze względu na głębokość jeziora i jego ciekawą strukturę geologiczną. Pomysł na to nurkowanie powstał latem 2008 roku po serii nurkowań w austriackim jeziorze Attersee i włoskiej Gardzie. Po nurkowaniach w Gardzie i nabraniu większego doświadczenia doszedłem do wniosku, że Garda to miejsce dla mnie na ciekawe, głębokie nurkowania.
Dariusz Wilamowski

ŚLADAMI POSEJDONA

Luty 2007, Langattock w górach Południowej Walii. Ostatni dzień kursu u legendy nurkowania jaskiniowego Martyna Farr’a. Przytulony do kubka gorącej herbaty wciąż próbuję się rozgrzać po serii nurkowań w lodowatych wodach walijskich syfonów, podczas gdy Martyn omawia szczegóły naszego ostatniego zanurzenia.
- Martyn – pytam, kiedy kończy - tylko gdzie ja mogę teraz to wszystko ćwiczyć?
- Go to Hell - odpowiada spokojnie Martyn, z niezmienną, typową dla siebie uprzejmością.
W pokoju nastaje niezręczna cisza. Nieobeznany z walijską kurtuazją zakładam, że właśnie oblałem kurs. Widząc moją konsternację Martyn z uśmiechem wyjaśnia, że Hell (ang. Piekło) to system podmorskich jaskiń w pobliżu Doolin na zachodnim wybrzeżu Irlandii i jedno z najlepszych miejsc nurkowania kawernowego w europejskich wodach umiarkowanych. Oddycham z ulgą. I tak się to wszystko zaczęło.
Artur Kozłowski

Korona Jezior Ziemi

„Wielki Błękit” patronuje wielu ciekawym projektom nurkowym, dzięki czemu możemy przedstawiać naszym Czytelnikom bezpośrednie relacje z tych przedsięwzięć. Jednym z nich jest projekt „Korona Jezior Ziemi”, prowadzony przez dr. Kamila Iwankiewicza wraz z ekipą „Kamil Iwankiewicz Extreme Adventure Team”.
Kamil Iwankiewicz

Ocean Forest Project cz. II „Tydzień niebezpiecznego życia”

Jestem biologiem, pracownikiem Uniwersytetu Wrocławskiego. W czasie rocznego urlopu pracowałem jako wolontariusz z brytyjską organizacją Coral Cay Conservation (CCC) w Papui- Nowej Gwinei i na Filipinach. Wyjazd nazwałem Ocean Forest Project, ponieważ w Papui brałem udział w badaniach lasów deszczowych, a na Filipinach – w inwentaryzacjach rafy koralowej (czyli spisie wszystkiego, co żyje na danym kawałku rafy, aby ocenić jej wartość przyrodniczą). W pierwszej części reportażu opisałem, skąd wziął się pomysł na ten wyjazd, przygotowania oraz pierwsze chwile pobytu w bazie na Filipinach. Przed rozpoczęciem pracy przy inwentaryzacjach rafy każdy musi przejść szkolenie – i o tym właśnie jest poniższy tekst.
Piotr Kierzkowski

GENERAL CARLETON OF WHITBY 1777

W 1989 roku śp. Michał Woźniewski, polski archeolog morski i płetwonurek, dokonał odkrycia drewnianego wraku z końca XVIII w., dzięki wskazówkom miejscowych rybaków z okolicy Dębek. Po wnikliwych badaniach archeologicznych i wydobyciu dzwonu okrętowego udało się zidentyfikować statek. Jest nim General Carleton of Whitby – siostrzana jednostka statku Endeavour, czyli tego, na którym James Cook dotarł do Australii oraz udowodnił, że Nowa Zelandia nie jest półwyspem.
Paweł Kawęczyński
Honorata Szopa

Okręty podwodne klasy „Malutka”

Zapewne nie wszyscy wiedzą, że od Rewy do Jastarni biegnie piaszczysta łacha. Dzięki niej brodząc w wodzie po pas, możemy sforsować Zatokę Pucką. Jest ulubionym miejscem postoju mew, rybitw a czasem fok. Kaszubi nazywają tę łachę szpyrkiem, a jej oficjalna nazwa to „Rybitwia Mielizna”. Zapewne też nie wszyscy wiedzą, jak wiele mniejszych jednostek przestało w tym miejscu być pływającymi. Niektóre z nich wystają ponad powierzchnię, niektóre poddały się działaniu żywiołu i trzeba się natrudzić, by we fragmentach zagrzebanych w piaszczystym dnie dostrzec choć okruchy okrętów. Jednym z najbardziej interesujących obiektów, które tu dokonują żywota, jest wrak okrętu podwodnego ORP „Kujawiak”. Już z daleka dostrzegamy wystający nad powierzchnię wody, charakterystyczny kiosk.
Jacek Madejski

CELEBRYCI

Nurków jest coraz więcej. Wszędzie, gdzie się człowiek nie obejrzy, nurek. Co drugi celebryta (celebryta – człowiek celebrujący wyłącznie samego siebie, doprowadzając tym wszystkich wokoło do szału), twierdzi, że jest nurkiem. Właściwie, to większość nurków, nawet tych rekreacyjnych, powinno czuć się urażonych. Ale biorąc pod uwagę, że większość tychże celebrytów głosi, że nurkuje z butlami tlenowymi (cokolwiek miałby to oznaczać), nie musimy się martwić. Niech techniczni świecą za nich oczami.
Małgorzata Popienia

Przewodnik podwodny Wielkiego Błękitu - Bahamy

Bahamy (właściwa nazwa: Wspólnota Bahamów) to archipelag składający się z ponad 700 koralowych wysp położonych na Oceanie Atlantyckim pomiędzy Kubą, a Florydą. Główne wyspy  to: Grand Bahama, New Providence, Exuma Islands, Abacos Islands, Bimini Island, Andros i Cat Island. Pod powierzchnią wody z kolei kryje się ponad 2.500 wysepek i skał, co oznacza niezliczoną ilość miejsc nurkowych.

Numer 5/2012
W nowym numerze:

Barren Island - nurkowanie pod wulkanem
Serwis informacyjny
Konkurs fotograficzny
Zupa rybna w Omanie
LofotenFREEdiving
Wywiad z Mateuszem Maliną
IV Konferencja Nurkowa Zakrzówek 2012
Wywiad z Pascalem Bernabe
Po co nurkować?
Oceanografia dla każdego!
Zatopione skarby Morza Egejskiego
25 gadżetów dla nurka
Archeologiczne badania w Zatoce Gdańskiej
No Gravity Wreck Expedition Ustka 2012
Nurkowanie na Sri Lance – wrak HMS Hermes

 
   
dodaj do ulubionych | ustaw jako startową WielkiBlekit.pl © 2004-2011
nurkowanie z pasją
Polecamy: fotografia podwodna, Amtex druk wielkoformatowy. Rojswiatel kinkiety, lampy, żyrandole. Bungalowy domki rewal
Projekt & cms: www.zstudio.pl