WB (37) 8/2008
 
 
Logowanie
Przypomnij hasło
Załóż konto
Start e - WB Konkurs foto Archiwum Sklep Tapety Kontakt
TAPETY WB
Archiwum
2012
WB (60) 5/2012
WB (59) 4/2012
WB (58) 3/2012
WB (57) 2/2012
WB (56) 1/2012
2011
WB (55) 6/2011
WB (54) 5/2011
WB (53) 4/2011
WB (52) 3/2011
WB (51) 2/2011
WB (50) 1/2011
2010
WB (49) 6/2010
WB (48) 5/2010
WB (47) 4/2010
WB (46) 3/2010
WB (45) 2/2010
WB (44) 1/2010
2009
WB (43) 6/2009
WB (42) 5/2009
WB (41) 4/2009
WB (40) 3/2009
WB (39) 2/2009
WB (38) 1/2009
2008
WB (37) 8/2008
WB (35) 6/2008
WB (34) 5/2008
WB (33) 4/2008
WB (32) 3/2008
WB (31) 2/2008
WB (30) 1/2008
2007
WB (29) 8/2007
WB (28) 7/2007
WB (27) 6/2007
WB (26) 5/2007
WB (25) 4/2007
WB (24) 3/2007
WB (23) 2/2007
WB (22) 1/2007
2006
WB (21) 8/2006
WB (20) 7/2006
WB (19) 6/2006
WB (18) 5/2006
WB (17) 4/2006
WB (16) 3/2006
WB (15) 2/2006
WB (14) 1/2006
2005
WB (13) 8/2005
WB (12) 7/2005
WB (11) 6/2005
WB (10) 5/2005
WB (09) 4/2005
WB (08) 3/2005
WB (07) 2/2005
WB (06) 1/2005
2004
WB (05) 5/2004
WB (04) 4/2004
WB (03) 3/2004
WB (02) 2/2004
WB (01) 1/2004
 
Wyszukiwarka    
Projekt Aleksandria

Egipt to mekka nurków. Przejrzystość wody w Morzu Czerwonym i różnorodność podwodnego życia nie mają sobie równych na świecie. Ale Egipt to nie tylko Morze Czerwone, jak widzą go często nurkowie. To przede wszystkim 6.000 lat historii. A ślady dawnych cywilizacji skrywane są nie tylko przez piaski pustyni. W tym roku wybraliśmy się nad wybrzeże Morza Śródziemnego, którego wody kryją skarby zupełnie inne niż Morze Czerwone.
Aleksandria, drugie co do wielkości miasto w Egipcie. Często nazywana Perłą Morza Śródziemnego, choć wiele innych miast w basenie bardziej dzisiaj zasługuje na ten przydomek, niż, co prawda, nosząca ślady dawnej okazałości, ale brudna i hałaśliwa Aleksandria.
Małgorzata Popienia

Aleksandria - nurkowy wehikuł czasu

Aleksandria zdumiewa na każdym kroku. Przede wszystkim dlatego, że choć to Egipt, to jednak zupełnie inny, niż ten, który znamy z kurortów Sharm El Sheikh, Hurghady lub Dahab. Prawie nie ma tu turystów, a uliczni sprzedawcy nie nagabują na każdym kroku. W centrum miasta nie ma zbyt wielu hoteli, brakuje też ekskluzywnych sklepów. Dominują tu zabytkowe, pokolonialne budynki, kiedyś niewątpliwie piękne, jednak dziś szare i zaniedbane. Klimat Aleksandrii też jest nieco inny. Nie jest tu tak gorąco i sucho, jak na Synaju czy na południu. Panuje tu znany choćby z Chorwacji przyjemny klimat śródziemnomorski. No i samo morze nie jest takie, jak przyzwyczailiśmy się oglądać w Egipcie. Czy zatem jest gorzej? Absolutnie nie! Aleksandria to wymarzone miejsce dla miłośników historii i wielbicieli wraków, bo nurkowanie w tym miejscu to jak wizyta w podwodnym muzeum. Ale z pełną odpowiedzialnością twierdzę, że nie tylko oni będą zachwyceni. Zwiedzanie podwodnych skarbów Aleksandrii z pewnością usatysfakcjonuje każdego. A więc absolutnie wszystkich zapraszamy na podwodną podróż w czasie.
Tekst i zdjęcia: Patryk Krzyżak

Serwis informacyjny

Festiwal 360 Stopni
Kurs jaskiniowy Full Cave Diver
Delfin Baiji wyginął
Gianluca Genoni – nowy rekord czarodzieja freedivingu
Skafander Aquata Profiler
snoork.pl nurkuje dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Nurkowanie na wulkanie – Ekspedycja Licancabur

Konkurs fotograficzny

Zapraszamy do wzięcia udziału w największym konkursie fotografii podwodnej w Polsce. Na zwycięzców czekają fantastyczne nagrody. Wyślij swoje zdjęcie już dziś.

Centra nurkowe
Spis centrów nurkowych
Trójmiejska Konferencja Techniczna

W roku 2007 kilku przyjaciół z Trójmiasta postanowiło zorganizować coś na kształt spotkania różnych środowisk nurkowych. Przyjęli formułę konferencji. Zjawiło się 140 osób, co było dużym sukcesem. Ale prawdziwą miarą sukcesu jest nie zrobienie czegoś dobrze raz, ale zrobienie tego po raz kolejny, co najmniej tak samo dobrze. Przygotowania do 3KT Anno Domini 2008 trwały bez mała dziewięć miesięcy. Problemem było przede wszystkim zaproszenie zagranicznych gości. Wybór padł na cztery osoby z absolutnego topu nurkowego świata; są nimi: Nick Touissant, Alessandro Fenu, Kevin Gurr, Andrew Georgitsis.

Jacques Piccard

Ostatnie dni kończącego się roku 2008 skłaniają do podsumowań i pewnej refleksji. Także mnie się to ostatnio przydarzyło. Tak się składa, że okres zadumy zbiegł się ze smutną informacją, na jaką natknąłem się podczas rutynowego przeglądania stron internetowych. Wiadomość serwisowa zabrzmiała dla mnie dość piorunująco: w Szwajcarii w wieku 86 lat zmarł profesor Jacques Piccard, który zszedł na głębokość 10 916 metrów… Informacja bardzo smutna. Szczególnie dla tych, którzy  interesują się poznawaniem bezkresu wielkiego błękitu, ale pewnie nie tylko. Historia tego człowieka to materiał, na podstawie którego można by zrealizować film, zapierający dech w piersiach.
Artur Bilewski

Jak działa rebreather?

Korzystanie z urządzenia do nurkowania, jakim jest Rebreather, musi być poprzedzone właściwym specjalistycznym szkoleniem. Wyłącznie osoby, które ukończyły szkolenie i uzyskały licencję na używanie tego urządzenia, mogą je nabyć i użytkować. Korzystanie z rebreathera może stwarzać szereg problemów, które nieodpowiednio potraktowane mogą mieć skutki śmiertelne. Istotne jest więc, żeby dobrze zrozumieć, jak funkcjonuje rebreather.
Robert Jabłoński

Nadeszła zima – jak zabezpieczyć sprzęt po sezonie

Co prawda, sezon nurkowy trwa cały rok... ale nie dla wszystkich. Nie każdy lubi nurkować w zimnej i ciemnej wodzie, nie każdy skończył kurs podlodowy, co więcej, niektórzy w ogóle nie zamierzają go nawet zaczynać, nie każdy ma siłę, żeby lecieć na drugi koniec świata, tym bardziej, że bilety lotnicze zimą robią się dziwnie drogie. Więc nasz sprzęt nurkowy musi przeczekać razem z nami okres zimowy, by na wiosnę znów rozpocząć kolejny sezon. Ale nie znaczy to, że wystarczy rzucić go w kąt, upchnąć w szafie lub w garażu, byle nie leżał na środku. Jeżeli ma nam służyć przez kolejne lata, a przede wszystkim zapewnić nam bezpieczne nurkowanie, musimy odpowiednio zakończyć sezon.

Dzieci nurkują - PADI Junior Scuba Diver

Zawsze byłem zdania i nadal jestem, że dzieciom trzeba stwarzać możliwości. Powinny mieć jak najszerszy przegląd ciekawych i rozwijających przygód, pasji, zainteresowań. Życie i tak będzie korygować ich późniejszą drogę. Ważne, by mierzyć siły na zamiary, ale aby je mierzyć, trzeba poznać zamiary swojego serca. Właśnie tu dotykam sedna sprawy. Nie chodzi o trendy, przypodobanie się komuś albo zamanifestowanie pozycji społecznej. Nie mieć, a być. Tak to postrzegam i tak ukazuję świat swoim dzieciom.
Wojciech Zgoła

Zimowy nurek.pl

Dla nurka zima to nieciekawa pora. Każdy normalny człowiek wchodzi do wody wtedy, gdy jest ciepło, za ciepło. Wtedy przecież baseny są oblężone, plaże tak przepełnione, że na niektórych można znaleźć jedynie stojące miejsca. Wtedy też sport nurkowy przeżywa swój złoty okres, a w centach nurkowych wszyscy są jakby bardziej uśmiechnięci. Jednak czy zima musi nam się kojarzyć wyłącznie z brakiem słońca, pięknych barw i wszechobecnym zimnem i szarugą?
Joanna Kannenberg

Moja himalajska przygoda nurkowa

16 października 2007 roku Michał Brajta i Tomasz Witkowski ustanowili rekord świata w nurkowaniu w jeziorze Tilicho w Himalajach, położonym na wysokości 4.919 m n.p.m. na głębokość 30 m. Nurkowanie w warunkach ekstremalnych – nie było to marzenie, które rodzi się w głowie młodego człowieka i pielęgnowane przez lata staje się celem życia. Owszem, zawsze byłem aktywny, ruch był bardzo ważnym elementem mojego dorastania, a zdobycie umiejętności przebywania pod wodą stało się częścią mojego życia prywatnego i zawodowego...
Michał Brajta

Międzyrzecki Rejon Umocniony

Niezwykłą atrakcją turystyczną okolic Międzyrzecza jest potężny ciąg fortyfikacji, składający się z ciekawych budowli nadziemnych oraz ze znacznie większej części podziemnej, składającej się z pomieszczeń, klatek schodowych oraz korytarzy, zwany przez specjalistów Frontem Łuku Odry-Warty (FestungsFront Oder Warthe Bogen). Mniej wtajemniczeni posługują się terminem Międzyrzecki Rejon Umocniony. Jest to niewątpliwie niezwykły element krajobrazu. W większości zagubione i schowane przed okiem przeciętnego zjadacza chleba konstrukcje, dla pasjonatów stanowią wielką atrakcję i główne miejsce pielgrzymek od wielu lat.
Artur Bilewski

Ciotka JU w Norwegii

Niespełna 35 kilometrów na północ od Narwiku, wśród gór, rozlewa swe wody jezioro Hartigvannet. Malowniczo położone, spokojne, a tak przyciągające uwagę przebywających w tym rejonie nurków, zwabionych atrakcyjnymi wrakami z okresu Kampanii Norweskiej. Co sprawiło, że to niewielkie jezioro ma taką siłę przyciągania? Odpowiedź jest prosta i zaskakująco krótka: wrak. Wprawdzie opis statków i okrętów, spoczywających na dnie w okolicznych fiordach wraz z przebiegiem działań wojennych w tym rejonie zamieściliśmy w numerze 7 „Wielkiego Błękitu”, ale ten jeden wrak wyjątkowo przykuł naszą uwagę. To tutaj spoczywa doskonale zachowany JU 52/3m. Ten, na którym nurkowaliśmy, jest jednym w dwóch (być może trzech) egzemplarzy, jednej z najsłynniejszych maszyn transportowych II wojny światowej, które pochłonęły wody jeziora.
Jacek Madejski

Nurkowanie Seszele

Archipelag Seszeli, na który składa się 115 małych wysepek, leży w zachodniej części Oceanu Indyjskiego. Tylko 20 z nich jest zamieszkanych. Kreole, rdzenni mieszkańcy wysp, twierdzą, że mieszka tu 75 000 ludzi i 150 000 żółwi olbrzymich. Pod względem budowy geologicznej wyspy można podzielić na dwa typy: wyspy tektoniczne, które wypiętrzyły się nad powierzchnię wody na skutek ruchów płyt skorupy ziemskiej oraz wyspy koralowe.
Tekst i zdjęcia: Andrey Nekrasov

Portfolio - Łukasz Grabowski

 

FOTONUREK

Nurkowanie, jak wiadomo, jest sportem nudnym, trudnym i niebezpiecznym. Co gorzej, być może w ogóle nie jest sportem, bo żadnego sportowca, który by mówił, że uprawia nurkowanie, w telewizji nie pokazują. A jak czegoś nie pokazują w telewizji, albo w Internecie, to nie istnieje. Pokazywanie jest więc kluczem do istnienia i ta prawda jest znana od lat. Znana też jest więc też wszystkim nurkom. Pokazać, znaczy zaistnieć. A nurek ma wiele do pokazania. Najchętniej nurek pokazuje swój sprzęt. Najchętniej innym nurkom, a jeszcze lepiej nurczyniom.
Małgorzata Popienia

Znów nadszedł ten magiczny czas, gdy gromadzimy się rodzinnie przy Wigilijnym stole, grzejąc się przy świetle choinkowych lampek, potem łapiemy oddech i hucznie świętujemy koniec kolejnego roku. Świąteczne spotkania sprzyjają snuciu ciekawych opowieści, a w sylwestrową noc znów zrobimy wielkie postanowienia na Nowy Rok.
Może inspiracją na następny rok będą historie i miejsca, które postanowiliśmy pokazać naszym Czytelnikom w tym numerze. Być może ktoś pójdzie w ślady Michała Brajty i Tomasza Witkowskiego, którzy postanowili zanurkować w himalajskim jeziorze. Jeziora alpejskie są już nam dobrze znane, ale Himalaje to coś dla prawdziwych zdobywców. Może ktoś odnajdzie miejsce, równie magiczne jak Aleksandria i wybierze się w poszukiwaniu śladów dawnych czasów. A może ktoś, po lekturze artykułu o tym jak działają rebreathery, postanowi poznać tą, wciąż nową, technikę nurkowania. A może
nasi najmłodsi Czytelnicy spróbują przekonać rodziców, że dzieci też mogą nurkować? Polecamy, jako pomoc w przekonywaniu, tekst o kursie Junior Open Water. W Sylwestrową noc wszystkie postanowienia noworoczne są równie ważne, a wszystkie marzenia mogą się spełnić.
W tym numerze piszemy również o Norwegii, gdzie tym razem oglądamy wrak samolotu, a także przypominamy o tym, że jeżeli zimą nie lubimy nurkować, to warto poświęć chwilę naszemu sprzętowi, żeby w kolejnym sezonie znów dobrze nam służył. A co robić, gdy nie nurkujemy? Kilka podpowiedzi ma dla Was Joasia Kannenberg, choć oczywiście będzie zachęcać do spróbowania nurkowania również zimą.
Wszystkim Czytelnikom, Sympatykom, Współpracownikom i Przyjaciołom „Wielkiego Błękitu” życzymy ciepłych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, a także spełnienia wszystkich marzeń w Nowym Roku. Dziękujemy za ten kolejny rok razem. My też mamy swoje wielkie postanowienia noworoczne, więc niech ten numer będzie małą zapowiedzią tego, co będziemy mieli dla Was w Nowym Roku.
Małgorzata Popienia
Darek Sepioło

Numer 5/2012
W nowym numerze:

Barren Island - nurkowanie pod wulkanem
Serwis informacyjny
Konkurs fotograficzny
Zupa rybna w Omanie
LofotenFREEdiving
Wywiad z Mateuszem Maliną
IV Konferencja Nurkowa Zakrzówek 2012
Wywiad z Pascalem Bernabe
Po co nurkować?
Oceanografia dla każdego!
Zatopione skarby Morza Egejskiego
25 gadżetów dla nurka
Archeologiczne badania w Zatoce Gdańskiej
No Gravity Wreck Expedition Ustka 2012
Nurkowanie na Sri Lance – wrak HMS Hermes

 
   
dodaj do ulubionych | ustaw jako startową WielkiBlekit.pl © 2004-2011
nurkowanie z pasją
Polecamy: fotografia podwodna, Amtex druk wielkoformatowy. Rojswiatel kinkiety, lampy, żyrandole. Bungalowy domki rewal
Projekt & cms: www.zstudio.pl