| Magia Wielkiego Błękitu |
|
Zanurz się w podwodnym świecie..
|
|
| Archiwum |
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
 Delfiny są niebywale inteligentnymi i uroczymi stworzeniami.
Każde spotkanie z nimi w czasie nurkowania to niezapomniane wrażenia.
W tym numerze,
poza czysto estetycznymi wrażeniami płynącymi z pięknych zdjęć z delfinami,
proponujemy dużo głębszą podróż w świat tych ssaków.
Nasz redakcyjny oceanograf przybliża wiele szczegółów dotyczących ich życia i zwyczajów a Przemek Zieliński opowiada o swojej niezwykłej przygodzie z delfinami w Irlandii,
gdzie realizując swoje młodzieńcze marzenia brał udział w pracach badawczych Shannon Dolphin and Wildlife Foundation.
Również z Irlandią związany jest artykuł Artura Kozłowskiego,
który w malowniczych górach Partry eksplorował jaskinię Pollatoomary.
Już od lat 60-tych miejsce to fascynowało speleologów,
ale to nasz rodak dokonał tam spektakularnych odkryć,
nurkując na głębokość 103 metrów.
Artur ustanowił tym samym nowy rekord Wysp Brytyjskich w głębokim nurkowaniu jaskiniowym.
Z Wysp Brytyjskich przenosimy się na malutką wysepkę Catalina,
położoną u wybrzeży kalifornijskich wybrzeży Los Angeles.
Słynie ona wśród nurkowej społeczności z fantastycznych lasów wodorostów tworzących zaczarowane,
podwodne lasy.
Jest to unikalne w skali świata miejsce i wystarczy jeden rzut oka na przepiękne zdjęcia Mirko Zanni aby zrozumieć czemu przyciąga ono co roku rzesze nurków.
Fotografie Mirko pojawiają się również w innym artykule.
Jego portfolio wygrało w tegorocznym konkursie w Antibes,
z którego relację znajdą Państwo na naszych łamach.
W pierwszym numerze WB obiecywaliśmy,
że będziemy pracowali z najlepszymi autorami...
słowa dotrzymujemy.
Polecamy Państwu również fascynującą historię wraków Narwiku.
Jacek Madejski cofa się w swojej opowieści do kwietnia 1940 roku i dramatycznych wydarzeń,
które wtedy miały miejsce w Narwiku.
Opowiada także jak po prawie 70 latach wyglądają dzisiaj główni bohaterowie tej historii.
Artur Bilewski rusza natomiast tropem słynnej historii z naszego rodzimego podwórka,
a mianowicie Rudego 102.
Okazuje się,
że ślady tych słynnych czołgów nie prowadzą jedynie do muzeów wojskowych...
dla nurków też jest coś interesującego.
Miłej lektury
Darek Sepioło
|
Catalina Island i jej zaczarowane lasy
|
 U kalifornijskich wybrzeży Los Angeles skrywa swe tajemnice kelp: wysokie na 50 metrów podmorskie lasy listownicowców wibrują w rytmie przybrzeżnych pływów,
uwodząc przybyszów swoją surrealistyczną aurą.
Kalifornia znana jest ze swoich długich plaż,
ciepłego klimatu i surfingu.
Nadto,
Kalifornia to również raj dla płetwonurków: wyspy na pełnym morzu stwarzają wspaniałe warunki do nurkowania.
Ale najwspanialsze jest w niej to,
że zanurzając się w którymkolwiek z niezliczonych miejsc blisko wybrzeża,
zawsze otworzy się przed nami świat niesamowitej różnorodności podmorskiej fauny i flory..
Tekst i zdjęcia: Mirko Zanni
|
Serwis informacyjny
|
Nowy wrak na Bałtyku – uroczyste zatopienie już w przyszłym roku!
Badanie Neurologiczne dla Nurków – nowy kurs DAN Europe
Skafander suchy Aquata Crush
Nowe Centrum Nurkowe Dive Quest
Obalamy mity Hańczy
Oceanarium znów otwarte!
|
Konkurs fotograficzny
|
|
Zapraszamy do wzięcia udziału w największym konkursie fotografii podwodnej w Polsce.
Na zwycięzców czekają fantastyczne nagrody.
Wyślij swoje zdjęcie już dziś.
|
Centra nurkowe
|
Spis centrów nurkowych
|
Delfiny - podwodne antylopy
|
 Ludzie fascynowali się światem waleni od niepamiętnych czasów.
Najstarsze stanowiska archeologiczne sięgają epoki neolitycznej,
kiedy to w północnej Norwegii powstały pierwsze rysunki naskalne,
przedstawiające wieloryby.
Z kolei z Ameryki Północnej pochodzą wizerunki waleni rzeźbione w kłach i kościach morsa,
stworzone przez łowców z kultury Dorset,
zamieszkujących tereny od Alaski po Grenlandię ok.
2000 r.
p.n.e.
Walenie obecne są także w tradycyjnej sztuce,
tańcach i mitach innych społeczności,
jak choćby w bliższej nam kulturze śródziemnomorskiej.
|
Usłyszeć delfiny...
|
 „To niemożliwe,
tam jest za zimno”.
Taka właśnie jest reakcja ludzi,
którzy dowiadują się,
że w wodach oblewających Irlandię żyją delfiny,
morświny,
a nawet ogromne wieloryby,
a wśród nich największy z waleni – płetwal błękitny.
Irlandia jest jednym z najlepszych miejsc dla obserwatorów waleni,
ponieważ zwierzęta te bardzo często wędrują w pobliżu lądu.
Kraj ten to istny naturalny rezerwat i miejsce ochrony tych ssaków.!
Tekst i zdjęcia: Przemek Zieliński
|
Ciemne źródło
|
 Z serca jednego z najbardziej malowniczych rejonów Irlandii,
Gór Partry w hrabstwie Mayo,
wypływa niepozorny strumień Aille.
Po zaledwie kilku kilometrach,
już jako znacznych rozmiarów rzeka,
Aille znika pod ziemią w jaskini o tej samej nazwie.
Trafiając na łatwo rozpuszczalne skały,
rzeka przez następne 3 km kontynuuje swój bieg całkowicie pod ziemią,
by ponownie pojawić się na powierzchni we wsi Bellaburke w miejscu zwanym Pollatoomary.
Wywierzysko,
gdyż tak fachowo określa się miejsce wypływu podziemnych wód na powierzchnię,
już od końca lat 60.
wzbudzało zainteresowanie speleologów,
jednak dopiero wyprawa zorganizowana w 1978 roku przez Martyna Farra,
jednego z najbardziej doświadczonych płetwonurków jaskiniowych na Wyspach Brytyjskich,
pozwoliła bliżej zrozumieć naturę źródła.
Artur Kozłowski
|
Tropem Rudego 102
|
 Moi drodzy! Któż z nas w dzieciństwie nie marzył,
by choć na chwilę stać się Jankiem,
Grigorim,
Gustlikiem czy Marusią - bohaterami kultowego filmu "Czterej Pancerni i Pies".
Pewnie każdy! To przecież dla większości wspomnienia z dzieciństwa,
a te są zwykle najpiękniejsze! Na hasło czołg oczami wyobraźni widzimy sławnego na wielu polach bitewnych "Rudego 102".
Artur Bilewski
|
SCIENCE FICTION, czy może jednak przyszłość?
|
|
Sezon zbliża się powoli ku końcowi,
a ja postanowiłam wreszcie przedstawić zbiór marzeń,
jaki spisałam podczas tegorocznych nurkowań.
Wszystko zaczęło się od niewinnej rozmowy z moimi kursantami w Dahab.
Ktoś pod nosem rzucił "kiedy oni w końcu coś wymyślą i nie będzie trzeba tego dźwigać?" Ci "oni" to naukowcy i wynalazcy,
pomyślałam więc,
że choć pewnie sami dobrze wiedzą,
co robić i czego my,
podwodniacy,
potrzebujemy,
to jednak mała lista życzeń nie zawadzi.
Joanna Kannenberg
|
Raźnym krokiem do komory
|
|
Wiele mówi się o odpowiednim podejściu do nurkowania,
o tym,
że głębokość nie jest celem,
że do nurkowania trzeba być przygotowanym i technicznie,
i fizycznie,
i psychicznie itd.,
itp.
Powszechnie również wiadomo,
jak wiele osób ignoruje te zasady.
Robią to często nawet ci,
którzy sami głoszą zasady bezpieczeństwa.
Ta historia jest historią Saszy – wesołego chłopaka z Kijowa,
który zakochał się w nurkowaniu trzy lata temu.
Andrzej Gołka
|
Wypadki nurkowe pod lupą organów ścigania
|
|
Co jakiś czas jesteśmy informowani przez media o wypadkach,
które zdarzyły się podczas nurkowania.
Niestety,
są to głównie informacje o wypadkach śmiertelnych.
Tak jak wraz ze wzrostem pojazdów na drogach zwiększa się liczba wypadków drogowych,
tak wraz ze wzrostem liczby osób nurkujących zwiększa się liczba wypadków nurkowych – jest to naturalna zależność.
O wypadkach nurkowych,
a raczej o tym,
jak ich uniknąć,
powiedziano już trochę w literaturze przedmiotu..
Bartłomiej Gadecki
|
Wraki Narwiku
|
 Decyzja zapadła 1 marca 1940 r.
Adolf Hitler zdecydował o dokonaniu inwazji morskiej o kryptonimie Weserübung.
Do zdobycia portu w Narwiku sformowano grupę okrętów pod dowództwem komandora Friedricha Bonte.
Składała się ona z 10 dużych niszczycieli.
Były to silnie uzbrojone okręty: w 5 dział kalibru 127 mm i 8 wyrzutni torped każdy.
Okrętem flagowym był "Wilhelm Heidkamp".
Na pokłady niszczycieli przyjęto jako desant po 200 żołnierzy niemieckich z dywizji strzelców górskich i 6 kwietnia 1940 r.
grupa ta wyszła w morze,
a już 9 kwietnia 1940 r.
wczesnym rankiem niemieckie niszczyciele przepłynęły przez Westfjord i przybyły pod Ofotfjord.
Jacek Madejski
|
Portfolio - Antibes 2008
|

|
KRYZYS
|
|
Wielki Kryzys Finansowy zawisnął nad całym,
kapitalistycznym światem.
Winnym okazali się finansiści w garniturach,
choć tak naprawdę to winni są sprzedawcy w koszulkach z krótkim rękawkiem,
stojący za ladą w McDonaldzie.
Bo gdyby nie sprzedawali coraz więcej i więcej hamburgerów,
nadymając rosnącą konsumpcję,
a przy okazji brzuchy konsumentów,
którzy przestali się mieścić nie tylko w spodniach z zeszłego miesiąca,
ale i w podwójnych łóżkach,
to nie musieliby oni zaciągać coraz to większych kredytów,
na coraz to większe domy.
Oraz na kolejne zabiegi liposukcji...
Małgorzata Popienia
|
|
|
|