Odkrywanie odkrytego
Raz na jakiś czas,
szczególnie przy okazji okrągłych rocznic i dat,
światli wizjonerzy oświadczają nam,
że już wszystko zostało odkryte i właściwie nic dobrego nas już nie spotka.
Zwykle takie poglądy rodzą się z braku własnych wizji wygłaszających takie deklaracje,
i szybko zostają skorygowane przez bardziej twórcze umysły...
Czasami zdarza się jednak jeszcze bardziej kuriozalna sytuacja,
a mianowicie próbuje się odkryć coś,
co już dawno zostało odkryte.
Szkoda dywagacji na temat intencji takich „odkrywców”.
Przyjmijmy,
że wynika to po prostu z niewiedzy... Wielki Błękit od samego początku stawiał sobie za cel propagowanie szeroko pojętej wiedzy o podwodnym świecie.
Zapraszamy więc Państwa do lektury kolejnej porcji,
mamy nadzieję,
ciekawych artykułów...
Na początek polska wyprawa na słynny pancernik Schleswig-Holstein.
Bynajmniej nie odkrywcza wyprawa,
bo losy wraku i miejsce jego spoczynku znane są od dawna,
ale mimo,
to wspomnienie historii sprzed ponad 60 lat budzi nadal emocje.
Dla złagodzenia atmosfery zapraszamy na spotkanie z mantami.
Widok tych przepięknych i majestatycznych stworzeń robi ogromne wrażenie na każdym nurku.
Równie fantastycznie wspomnienia pozostawiają po sobie nurkowania na rafach północnego Sulawesi,
wokół wysp Bunaken i Bangka.
W ramach nieustającego cyklu „wiedza nurkowa” polecamy artykuł o nurkowaniu na obiegu zamkniętym oraz o prawnych aspektach nurkowania.
Miłej lektury
Darek Sepioło
Indonezja to kraj niezwykły,
nie tylko z powodu swojej egzotyki,
ale przede wszystkim różnych jej odcieni.
Samo położenie na tysiącach wysp,
rozproszonych na ogromnym obszarze Pacyfiku,
budzi zachwyt.
Wszechobecna zieleń dżungli i pól ryżowych,
których sielskość i kojący koloryt zakłócają wulkany (spora część z nich wciąż jest aktywna).
Pełno tu białych,
koralowych plaż,
ale nie brakuje też miejsc,
gdzie będziemy stąpać po czarnym,
wulkanicznym piasku. Tekst: Patryk Krzyżak
Zdjęcia: Patryk Krzyżak i Darek Sepioło
DUI Demo Days
MISTRAL SIĘ SZKOLI I SZKOLI
Piknik z Mares’em 2008
Delfiny uczą się nawzajem sztuczek
Centrum Informacji Nurkowej
Maska Coltri Palau
Jacket ZEAGLE RANGER
Recenzja „Nurkowanie w suchym skafandrze"
Polak rekordzistą w nurkowaniu jaskiniowym na Wyspach Brytyjskich
II Polsko-Niemieckie nurkowania Bałtyckie na wrakach Kołobrzeskich
Zapraszamy do wzięcia udziału w największym konkursie fotografii podwodnej w Polsce.
Na zwycięzców czekają fantastyczne nagrody.
Wyślij swoje zdjęcie już dziś.
Woda towarzyszy ludzkości od zarania dziejów i prawie nikt nie zastanawia się nad tym,
jak bardzo jesteśmy z nią związani.
Człowiekowi była,
jest i będzie środowiskiem bliskim,
choć czasami potrafi okazywać się także strasznym żywiołem,
który niszczy dorobek,
często całego życia.
Wszyscy pamiętamy jakże drastyczne sceny,
które nie tak dawno docierały do nas z Nowego Orleanu.
Do dziś wielu spoglądających na wodę ma bardzo przykre wspomnienia.
Artur Bilewski
Zapowiedź rewelacyjnych nurkowań podgrzała atmosferę.
Rozmawialiśmy z Mario – instruktorem jednej z baz nurkowych w Palermo.
Pomógł nam załatwić nocleg na Ustice,
malutkiej wyspie,
70 km na północ od Sycylii.
Powiedział,
że w skali od 1do 10 nurki tu,
w Palermo,
są na 6,
a na Ustice w tej samej skali… na 12! Wojciech Zgoła
Malownicza,
wcinająca się w morze kosa helska.
Lasy iglaste,
w których jeszcze dzisiaj bez problemu odnajdziemy umocnienia,
będące pozostałością ostatniej wojny,
piaszczyste plaże oraz to,
co nas,
nurków,
przyciąga na Hel najsilniej – wraki.
Wraki oszałamiające swoją różnorodnością i głębokością zalegania.
Każdy znajdzie tu coś dla siebie,
zarówno nurkowie techniczni,
eksplorujący obiekty najgłębsze,
jak i zupełnie początkujący,
stawiający dopiero na Bałtyku swoje pierwsze kroki.
Jednym z obiektów dostępnych przez cały rok,
spoczywających płytko i nie stwarzających żadnych problemów jest wrak ORP „Wicher”.
Jacek Madejski
Pełnym sukcesem w pierwszym tygodniu września zakończyła się pierwsza polska ekspedycja badawcza na zatopiony na wodach terytorialnych Estonii wrak pancernika Schleswig-Holstein.
Po czterech latach planów i przygotowań w końcu doszła do skutku wyprawa mająca na celu sfilmowanie pozostałości po okręcie.
Pancernik Schleswig-Holstein,
obok krążownika Aurora,
jak chyba żaden inny okręt,
stał się wyrazistym symbolem zwiastującym dramatyczny zakręt historii.
Być może właśnie podobieństwo do Aurory zaważyło na losie okrętu,
który ostatecznie nie został wcielony na stałe do Marynarki Wojennej ZSRR.
Piotr Szalaty
Nurkowanie staje się coraz bardziej popularne; coraz więcej osób zaczyna poznawać uroki podwodnego świata.
Nieliczni jednak wiedzą,
że z nurkowaniem może wiązać się odpowiedzialność karna.
Niechciane spotkanie z przedstawicielami organów ścigania może być skutkiem zarówno wypadku podczas nurkowania,
jak i popełnienia przestępstwa lub wykroczenia,
skierowanego przeciwko zabytkom,
co będzie tematem niniejszego artykułu.
Bartłomiej Gadecki
Wszyscy dobrze o tym wiemy,
bo to niekwestionowana prawda i mądrość ludowa: lepiej jest zapobiegać,
niż leczyć.
Zanim więc dopadnie nas rutyna w nurkowaniu,
zapobiegajmy jej,
jak się da.
Jednak i dla tych,
którzy nie zdążyli się jej ustrzec,
będziemy mieli dobre rady.
Bo rutyna jest jak palenie papierosów – daje świetne samopoczucie,
ale skutki mogą być opłakane. Joanna Kannenberg
Sezon ostatnich miesięcy pełen był nurkowych wydarzeń.
Padło kilka rekordów,
mamy rzesze nowych instruktorów,
zdarzyło się kilka wypadków.
Wydarzenia te wywołują dyskusje,
powstają pogłoski i plotki,
a także nieco sporów.
Intrygujące pytania padają z portali internetowych,
słyszane są na miejscach nurkowych i w bezpośrednich rozmowach.
Redakcyjna koleżanka słyszała młodzieńców,
przechwalających się w popularnym wśród nurków warszawskim barze planowanymi w Dahab „dziewięćdziesiątkami na powietrzu,
bo instruktorzy tak robią i żyją”.
Z kolei adepci AOWD głośno rozważają zalety nurkowania głębokiego na nitroksie,
tlenie czy też może na samym helu bez tlenu.
Woof.
Innym znów razem chwalą własnych instruktorów,
jako argumenty podając liczbę wydanych przez nich certyfikatów,
ich stopień instruktorski lub głębokość ich nurkowań,
a niekiedy nawet ich brawurę,
myloną nieustannie z odwagą.
To tylko przykłady osobliwych tematów,
z których każdy mógłby stać się zalążkiem oddzielnego felietonu.
Artur Pazzi
Wyobraź sobie nurkowanie,
podczas którego nie ma potrzeby przejmowania się,
że zabraknie ci czynnika oddechowego – to nurkowanie na rebreatherach. Na świecie obserwuje się stały wzrost zainteresowania rebreatherami zarówno wśród producentów sprzętu,
jak i samych nurków.
Warto zauważyć,
że nurkowanie przy użyciu technologii obiegu zamkniętego posiada o wiele dłuższą historię,
niż to z zastosowaniem obiegu otwartego i niewątpliwie stanowi przyszły kierunek rozwoju tej dyscypliny sportu. Robert Jabłoński
W dniach 15-17 sierpnia tego roku na jeziorze Hańcza odbyły się VI Mistrzostwa Polski w nurkowaniu bezdechowym.
Już drugi raz zawody zostały rozegrane w formie trzydniowej rywalizacji,
gdzie każdy z zawodników musiał wykazać się wszechstronnymi umiejętnościami oraz stawić czoło głębi w trzech różnych konkurencjach głębokościowych. Bartosz 'MRUWA' Morawiec
Jeżeli właśnie po raz pierwszy w życiu zobaczyłeś na własne oczy mantę,
a doświadczenie to w pełni Cię oszołomiło,
nie masz się czego wstydzić - prawie każdy nurek reaguje w ten sposób.
Widok tego zwierzęcia jest imponujący,
a wrażenie,
jakiego doświadczasz przy spotkaniu,
porównać można do przelatującego nad samą głową samolotu.
Manta porusza się w wodzie bez żadnego wysiłku i wszelkie starania,
by dotrzymać jej „kroku” są zbyteczne - przy minimalnym ruchu płetw zniknie w błękicie toni.
Na szczęście są miejsca,
do których manty chętnie powracają,
dając nam szansę podziwiania się w pełnej krasie. Andre Corne
Nurkowanie staje się popularne.
Czasem nawet nie jest już nazywane sportem ekstremalnym.
Oczywiście ku rozpaczy wszystkich nurków,
bo co to za frajda męczyć się z tym całym sprzętem,
wbijać w zawsze za ciasną piankę lub ryzykować życie w zawsze źle dopasowanym suchaczu,
jeżeli na nikim nie robi to już wrażenia.
Pomoc nadeszła jednak z najmniej oczekiwanej strony – organizacja PADI,
ta sama która z nurkowania zrobiła hobby dla emerytów,
nawet jeżeli są to amerykańscy emeryci,
postanowiła zmienić obraz nurkowania.
Małgorzata Popienia